reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

Kiedy po Tisku tej wagi wcale nie widac ;) no, chyba ze go ktos chce wziac na rece hehe - wtedy male zdziwienie :-D
A gadanie Wojtka to ja podziwiam... Mateusz dopiero zaczyna sie rozkrecac i to raczej tak po swojemu....
 
reklama
...hehe, i to juz tak bedzie ;)

ale tak serio, serio - to naprawde czasem nie moge uwierzyc, jak slysze takie dwulatki nadajace pelnymi zdaniami... U mnie to jest "tata brum paca" (tata pojechal do pracy) albo "idziemy do domu" albo "ide ja!" albo "mama, na siusiuuu".... ale reszta to .......... "wewawa" - zjezdzalnia, "siamochup", "pupapa" - pilka, "bulaba" - balonik...... :-D:-D:-D

ups. chyba nie ten watek - przepraszam!....
 
Ja wiem, ze to sprawa indywidualna, ale poniewaz jestem przyzwyczajona w domu do takiego nadawania po swojemu, to jak na placu zabaw slysze kogos, kto gada tak jak Wojtek, to oczy szeroko ze zdumienia otwieram ;)

Bo CIEZKI MATEUSZ mowi niewiele ;-):-D:-D:-D
 
Wlasnie dziewczyny to nie ten wtek ale np.na rozwoj maluchow napiszcie jak niektore wyrazy przekrecaja Wasze dzieciaki :-) Posmiejemy sie troche i zobaczymy z kogo najwiekszy "przekret" ;-) :-D
 
To ja tu wrzuce moja Zoske bo po dzisiejszej wizycie czyli w 4 miesiacu i 1 tygodniu zycia okazalo sie, ze moja panna wybiega poza grafik zarowno wagowo:7600 jak i wzrostem:68cm:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry