• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Waga sprzed i po ciazy

reklama
moja dzisiejsza waga to 84,8kg wiec przez miesiąc jedzenia ciast pączków i cukierków przytyłam 1,5kg.

a więc do dzieła!!! mam do zrzucenia 16kg:szok::szok:, dietą 1000kcal bym to zrzuciła w 16tygodni ale az tak nie mogę mało jesc to zakładam sobie 24 tygodnie akurat wyjdzie to w kwietniu na 4rocznicę ślubu, którą muszę zaaranzować np. weekend w spa:-)

dziewczyny proszę o wsparcie:-)
witam po 13 tyg zmagania się z wagą, 31.10 ważyłam równo 85kg a dziś waga wskazała 76,1:-D:szok: czyli 9kg mi ubyło a od porodu zmalałam o 23kg;-) zeby być super laską i dobrze czuć się ze swoją wagą muszę się jeszcze pozbyć kolejnych 10kg:no: zostało mi na to 11tyg

pozdrawiam
 
Efe, Deli, Miranda Piwonia - dopinguje Was dziewczyny:tak:
ja stwierdzilam ze nie mam sie co ludzic ze jakies a6w i inne wynalazki albo nawet brzuszki bede robic
postanowilam ograniczyc do rozgrzewki z karate, cos tam pamietam
nawet zrobilam maluszkowi dzis mala probke sekwencji ruchow z okrzykami tzw kate i nawet sie usmial
zobaczymy czy wytrwam
 
Sempe- gratuluje i zycze dalej powodzenia
a ja na razie niestety mam inną kurację odchudzająca- nazywa się kłopoty zmartwienia i choroby i spowodowała że waga wróciła do tej sprzed ciąży, ale mimo to nikomu tej kuracji nie życzę...cwiczenia by sie przydaly ale na razie wystarcza krążenie kilka razy dziennie pomiedzy domem i 'bartkiem a karolem w szpitalu :(:(:
 
Dziewczyny jak wam ida te a6w??:-)
Bo ja ostro cwicze ...jestem teraz przy 10 powtorzeniach...w poniedzialek zaczynam 12.
I ...jestem heppy...:-) bo schudlam ...waze teraz 65 kilo...a przed ciaza mialam 70.
Od listopada jechalam z brzuszkami...taki swoj zestaw mialam a od 1 lutego zaczelam a6w i brzuszek calkiem calkiem.
Ale jeszcze nastepne 5 kg. do zrzucenia....ale mam motywacje,wiec mysle,ze dam rade:tak:

Kiedys myslalam,ze wystarczy mniej jesc...a teraz wiem,ze nie wystarczy...trzeba sie ruszac!:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry