Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja dużo kupuję w pepco bo tanio a mały szybko rośnie. Do tej pory rozciągnąl się 1 bodziak, 2 się zmechacily i skarpetki wszystkie.reszta ubrań jest w dobrym stanie. Co do ciuchów z lidla wszystko ok ale skarpetki też się szybko niszczą.
Emol gratulacje
Pati dla malutkiej zdrówka :*
Kawoszka u mnie też pełno kurzu.wczoraj kupiłam jakiś spray przeciwko osiadaniu. Zobaczymy czy pomoże bo mam dość chodzenia ze szmatką.
Kasieks ale powiem ci że tak tanio to jeszcze nie jest. Kupowałam w Kik serio super gatunkowo ubranka. Cenowo też ok i przede wszystkim dużo bawełny i nie China. Kupowałam też w Textil Market i jak dotąd to ubranka są ok. Cenowo tańsze niż pepco. Ja pracuję w handlu i zawsze szukam promocji. W 5 10 15 to na wyprzedaży kupiłam super ubranka. Spodnie po 11 zł czy geterki. Normalne ceny są bardzo wysokie.
Moja Klauducha ogólnie nosi 74 ale po woli wchodzi w 80. Zależy od firmy. Ostatnio dostała sweterek oczywiście z wyprzedaży z Zary granatowy 80 myślałam że jeszcze trochę zanim w nim pochodzi a tu wczoraj jej założyłam i jest akurat.
Rajstopki to w 5 10 15 kupowałam po przecenie są super ale tam trzeba się śpieszyć bo ludzie szybko w necie wykupują to samo w smyku a przesyłka najtańsza ok 6 zł.
Mi mama ostatnio przywiozła torebkę ubrań z pepco. Kupiła wszystko na wyprzedażach po 2zl, 5zl. Jestem z tych ubranek zadowolona. Nawet jak synek pochodzi w nich miesiąc to za takie pieniądze to i tak nieźle. Przybieram go i tak praktycznie po każdym stałym posiłku... Moja mama kupiła też sporo ubranek z Tesco tylko tam Tymek wchodzi w body 12-18 miesięcy. Ostatnio zamówiłam trochę ubranek z h&m. Było minus 20% i np. za 5 brodzików zapłaciłam 64 zł, za 2 kominy 24 zł, 3 koszulki z krótkim rękawem 40zl. Zamawiałam też w Reserved ubranka to koszulki z krótkim rękawem 8zl.
A co do kubka to my mamy kubek 360%. Młody nie pije z niego sam. Tylko ja mu przykładami do buzi. Mamy też kubek z dziubkiem. Oczywiście książę z niego też sam nie wypije Tymek zjada tylko jedzenie w całości. Zawsze dawałam mu warzywa i mięso do samodzielnego jedzenia i miałam przygotowana zupę do karmienia łyżeczka. Odmawia jedzenia łyżeczka. No zobaczymy co będzie dalej.
Maz w szkole. Mają przyjechać moi rodzice. Zaczęła mi schodzić skóra po tym poparzeniu. Jest to bardzo niewygodne cały czas o coś zahaczam i boli. Ciężko to opatrzyc i zaslonic. Smaruje mascia ze srebra. Dodatkowo rozwalił mi się dziasło. W środę mam rano dentyste. O tej samej godzinie mamy też rehabilitację na NFZ. Mąż będzie musiał iść z młodym. Ciekawe jak mu pójdzie
pepko mi się wszystko zmechacilo. Z h&m kilka rzeczy się rozciwgnely (wszystkio były to body kopertowe) najlepiej z jakością c&a wszystko trzyma się na miejscu i nie mechaci. A bodziaki są takie grubsze, a nie przezroczyste. I jeszcze nie najgorzej z Tesco ale po dłuższym czasie pizamki mam zmechacone.
A i z coolclub wszystkie bodziaki się rozciagnely i zrobiły się przezroczyste.
Wszystko Piore w 30℃ i wirowanie na 1000, proszek bobasowy i płyn sensitive doale dlaczego tak się mechaca nie wiem.
Hejka! Nadrobiłam was! Leon wczoraj jak zasnął to spał 1.5 godz i się obudził z płaczem. Zaś zasnął mi na rękach. Nad ranem miączał ale dałam du dydka i spał dalej. Dzisiaj wieczorem już było normalnie. A i jest tylko przeziębiony. U nas dziś ładna pogoda,wiosenna. Całe popoludnie z mężem segregowalismy papiery. Masakra ile śmieci było. Teraz muszę na bieżąco to robić bo potem za dużo. A tak o ciuszkach to chętnie kupuję w c&a, h&m,Ernsting Family i Tako.Parę bodziaków mam z kika. Z Pepco mam pół śpiochy i bodziaki i jestem zadowolona, natomiast pajace się porozciągały po 2 praniach i do niczego więcej się nie nadawały. Mąż kupił też parę bodziaków w Lidlu i też z nimi się nic nie stało. U nas najgorszą jakością jest Zeeman. Ciuszki się rozciągają,śmierdzą. Ohyda po prostu! Powiedziałam,że z tego sklepu za darmo bym nic nie chciała! Omijam go szerokim łukiem. A zapomniałam w NKD też kupiłam parę bluzek i body i też jest ok
A Kasiek Foxy nie może zalogować się na konto i nie wie czemu. Ja wczesnym wieczorem wypiłam małą lampkę wina a teraz mąż zrobił nam po drinki whisky plus cola. Od 18 ogarniałam wszystko tzn. Szymka wykąpałam,założyłam mu świeżą pościel,wstawiłam poprzednią,zrobiłam kolację,później ogarnęłam kuchnie,pojechalam wywieść szkła i poodkurzać w aucie. Jak wróciłam to chłopaki już spali a Jula wykąpana leżała w łóżku i czytała książkę. Poszłam pod prysznic,wypróżniłam zmywarkę i o po 21 mąż mówił że opróżni ale jakoś się nie zabierał a ja nie lubię godzinami czekać albo się prosić. Po drodze Szymek się obudził bo mu się coś przyśniło i płakał a teraz Leon na mleko. I tak się zastanawiam czy w spokoju uda mi się polozyć. Prania nie chce mi się już iść rozwieszać,poczeka do jutra dobrej nocki dziewczyny
Może coś pokręciła z hasłem.można spróbować napisać do moderatorów. Nie wiem czemu może być problem z logowaniem.ja miałam kilka razy problem z otwarciem tej strony ale po kilku razach się udawało i na razie jest ok.
Ja cały dzień na uczelni. Jutro półmaraton warszawski i nie mam jak dojechać do szkoły [emoji20] pojadę autobusem bo je w niektóre miejsca puszczają np. Starówka omina ten maraton. [emoji20]
Artur z tatusiem jak wyszli z domu o 11 to o 19 jechałam po nich do teściowej. Po drodze pojechali pociągiem skm do teścia (po rozwodzie są) potem do klubu motocyklowego spacerkiem z 3 km. Tam Artur był na ognisku i oczywiście "cały tatą" i "trzecie pokolenie będzie w klubie" bo i teść i mąż należą. A potem ok 17 teściowa wracała z bazaru i zakupów to wzięła ich po drodze bo miała fotelik arturowy. Także mam nadzieję że Artur ładnie przespi noc i nie wstanie o 5.40 [emoji4]
Ps. Zeby na górze już prawie wyszły! Myślę że to kwestia 1-2 dni.
A ja zapomniałam wczoraj wyciągnąć mięsa na obiad Leon poszedł na południowe spanko,Jula z Szymem na podwórku,ja już wczorajsze pranie roziesiłam i wstawiłam kolejne. Tzn wszystkie pościele i ręczniki. Mam cały kosz ubrań ale dziś przyjeżdża zmiana do babki i ona pierze zawsze w poniedziałki a ta co jest teraz kiedy chce i ja nigdy nie wiem kiedy prać! Wkurza mnie taki coś bo zazwyczaj jak ja wstawiłam pranie to ona też! Teraz np prała w środę i czwartek i wisiało do wczoraj więc kiedy miałam poscieel poprać? Mam nadzieję,że ta nie będzie jutro prała bo pewnie mi do jutra nie wyschnie i mi mokre pościąga! Wkurza mnie już mieszkanie tu! Mowię do męża,żeby chociaż kupić tą suszarkę bo było tylko gadanie już po ślubie a do tej pory jakoś nie kupił! U nas dziś ładnie jak wczoraj! Chciałam jechać na bazarek dla dzieci bo Julia wyrosła prawie z wszystkiego i potrzebuje nowych ubrań! Kilka bluzek i jeansów jej kupiłam nowych ale to do szkoły a na podwórko chciałam używane. Mąż leży w łóżku ja czekam aż mięso się rozmrozi i biorę się za obiad. Jula od jutra 2 tyg w domu bo ferie wielkanocne! We wtorek i środę jej nie będzie bo idzie na zajęcia organizowane przez dom młodzieży. Muszę namówić męża,żeby gdzieś iść albo jechać bo ładna pogoda i szkoda jej zmarnować. Miłego dnia!