@GabrielaNowak85 nieustająco trzymam kciuki. Ma być dobrze i już.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana, większość przychodni ma porady przez telefon, takie czasy. Naprawdę lepiej by było dla Ciebie i Twoich nerwów, żebyś skonsultowała się z lekarzem. Ja niestety jestem astmatykiem i każda infekcja dróg oddechowych kończy się dusznościami, moja mama ma dokładnie tak samo.Przepraszam, że się tak wcisnę w dyskusję ale chyba zaraz panika mnie rozsadzi... Nie wiem co robić ☹ Już od dłuższego czasu siedzę z dzieckiem (10 miesięcy) w domu, prawie bez żadnego wychodzenia, bo wcześniej mała była chora, potem szczepienie, po szczepieniu... Mamy sezon grypowy, wszyscy chorzy, więc nie opuszczałam domu. Ostatni raz byłam na szybkie zakupy w Pepco i Rossmanie jakieś 6 dni temu. Moja mama jest chora najprawdopodobniej na grypę, ale nie miałyśmy kontaktu. Mąż pracuje zdalnie i wychodził tylko po zakupy. Od 3 dni czuję się średnio... Najpierw lekkie pobolewanie gardła ale mam tak często od suchego powietrza. Później było mi zimno i byłam rozbita, pojawił się ból mięśni... a dzisiaj gorączka 38,5. Płakać mi się chce...Czuję ścisk w klatce piersiowej ale też tak mam przy chorobie, nie mam duszności. Poza tym bolą mnie jajniki i całe podbrzusze i jest mi niedobrze. Ostatnio zauważyłam upławy i podejrzewałam grzybicę. Do tego boli mnie pierś (nadal karmię córkę), bo mała bardzo lubi pomiętolić cycusia przy jedzeniu i usypianiu. Może zapalenie od tego jej ugniatania? Nigdy nie miałam zastojów... Choruję też na nerwicę i zawsze się boję, że mój osąd jest nieadekwatny do sytuacji, że moje somatyzacje przysłaniają prawdziwy obraz. Nie wiem co o tym myśleć... Zaznaczam, że nie opuszczamy domu. Boje się strasznie... Wiem, że nie jesteście lekarzami ale doradźcie co byście zrobiły na moim miejscu.
Jesteśmy z córką od środy po południu w domu, bez wychodzenia (dużo wietrzymy, okna w pokojach gdzie nikogo nie ma są otwarte nawet cały dzień) i dzisiaj obudziła się osłabiona, podwyższona temperatura do 37,5, narzekała na ból głowy i brzucha, już wymiotowała, sama żółć...moja też skarżyła się na ból głowy wcześniej. Co to jest w takim razie...Ja się boję, mam takie obawy wgl już wpadam w paranoję. Moje dziecko ma zapalenie gornych dróg . A mnie coś od wczoraj bierze nie wiem co to może być
Bóle mięśni, ból żołądka, stan podgoraczkowy minal. Rozbicie jest . Nie wiem to nawet nie przeziębienie zero kataru ,kaszlu...wiele osób ma podobnie A ten stan poprzedzil 2 dniowy ból głowy.
Nie miałam właśnie dlatego w moim przypadku nie warto. Faktycznie gdybym miała kontakt to poszłabym się zdiagnozować.@Gosik880 możesz się skonsultować telefonicznie z lekarzem. Jeśli kilka dni temu byłaś w sklepie, masz szansę, że coś dorwałaś, ale nie ma co robić paniki. W tej chwili przetacza się przez Polskę grypa, zakażenia adenowirusowe i rotwirusowe. My np. mamy prawdopodobnie infekcję adenowirusową bez gorączki, za to problem z brzuchami, szczypanie oczy , gardła i zatok oraz poczucie rozbicia. Jeśli masz naprawdę warto zadzwonić do ginekologa, niech zrobi wywiad i da ci receptę.
@Czekoladaaa tak jak pisałam jest teraz mnóstwo infekcji. I bardzo wiele osób choruje. I na razie wiecej jest zachorowań na inne choroby niż COVID -19. @Wiatraki odpisze to samo. Dzisiaj rozmawiałam z lekarzem pediatrą, na co dzień pracującym w szpitalu. Pełno dzieciaczków. Część z rsv, rota i grypą.
@elifit zdiagnozować się jeszcze warto, nie tylko, jeśli objawy są nasilone, ale również, kiedy wiesz, że miałaś potencjalną możliwość kontaktu z osobą chorą lub zakażoną.