pytia
Fanka BB :)
No i pięknie. Wychodzi na to, że żeby nie stracić pracy, będę musiała zacząć od października półtoraroczne studia podyplomowe z wiedzy o kulturze. I nie dociera do mojego dyrektora, że mam małe dziecko, że studia kosztują, że będę musiała dojeżdżać 80 km! Uparł się, że muszę zacząć w tym roku. Tym bardziej mnie to wkurza, że dwie inne polonistki mają już te studia zrobione, więc ma kto uczyć. Normalnie paranoja jakaś. A i tak nie mam pewności, co będzie we wrześniu przyszłego roku, bo w sierpniu kończy mi się umowa.
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
