A tak z innej beczki,
Ten post jest we wprowadzaniu do diety nowych pokarmów, ale tam dziewczyny sa już na etapie mięsa, ja dopiero raczkuje w tym temacie. Może wam się to przyda, tym bardziej ze dzieci karmione wylącznie piersią miewają problemy ze zrobieniem kupki po wprowadzenu nowych pokarmów.
U nas na mleku kupka była raz dzienne, a teraz sytuacja się zmieniła.
Z problemami zgłosiłam się prywatnie do pediatry bo mój pediatra dła mi laktulozę i depridat (a przecież nie o to chodzi)
Wg starszego pediatry w związku z brakiem kupy, takie działania:
1) wypróżnienie czopkiem
2) dzien 1 - 5 ml soku z marchwi HIPP + 5 ml wody przygotowanej
i tak 6 dni aż dojdę do 30 ml soku + 30 ml wody
obserwacja kupy i reakcji dziecka, jeśli ok dalej:
5 ml sok z jabłek + 5 ml wody przegotowanej i tak 6 dni aż osiągne 30 ml soku
obserwacja kupy i reakcji dziecka, jeśli ok dalej:
3) zupka (marchew, ziemniak, masło, woda) też etapami
także na razie słoiki muszę odstawić na rzecz soczku i zacząc odpoczątku
w pierszym dniu czyli po 5 ml soku + 5ml wody przegotwane była mała kupka, na 3 dzień mała kupka, dziś czyli w czwartym dniu - mega kupa - konsystencja rzadka (w koncu się sama dobrze wypróżniła)