• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

codziennie daje się po 5 ml soku i 5 ml wody czy drugiego dnia daje się już 10 ml soku i 10 ml wody? potem 15, 20 itd?
ja to ciemna masa jestem ;-)
 
reklama
O rany, czarno widzę takie rozszerzanie diety.
Po pierwsze - jeszcze z tym poczekam, bo Majeczka zachowuje się jak alergik (patrz poprzednie posty).
Po drugie - Majeczka nie umie pić z butelki. Łyżeczką ledwo dawałam radę dać jej 2 ml gęstego Dicofloru, więc podawania 10 ml rzadkiego płynu zupełnie nie widzę. Pewnie z tych 10ml to 8ml znajdzie się na ubranku, a 2ml w płucach, jak się Mała zakrztusi ;-) O 30ml to już w ogóle nie wspomnę...
Po trzecie - w modnej obecnie książeczce "zdrowy start" była wskazówka, żeby nie zaczynać od owocków, bo potem dziecko będzie kręcić nosem na jarzynki (owocki są słodkie i intensywne w smaku, nie to to taki brokuł czy ziemniak). U nas i tak Maja będzie miała ciężko, bo Tatuś jest niewarzywny (toleruje warzywa tylko na pizzy :-D)
 
oj ja tez nie wyobrażam sobie żeby Misio mi wypił z butelki 30ml...qrcza teraz nie chce mi pić z niej w ogóle...teraz osłonowe mu podaje które ma byc w odrobinie wody rozpuszczane i jest nawet z tym problem...i podaje mu strzykawką...i polowa i tak jest wypluta...oj nie wiem co to będzie...
 
dziewczyny nie nie daje soku butelką (bo Lena nie umie jej pić) , tylko łyżeczką.
Mamajakty:
1 dzień: 5 ml soku marchwego HIPP + 5 ml wody przegotowanej
2 dzień: 10 ml soku marchwego HIPP + 10 ml wody przegotowanej
3 dzień: 15 ml soku marchwego HIPP + 15 ml wody przegotowanej
4 dzień: 20 ml soku marchwego HIPP + 20 ml wody przegotowanej
5 dzień: 25 ml soku marchwego HIPP + 25 ml wody przegotowanej
6 dzień: 30 ml soku marchwego HIPP + 30 ml wody przegotowanej

póżniej tak jabłkowy, a póżniej własnej roboty zupka (marchew + ziemniak + pietruszka + masło)
 
nie no, my też jeszcze czekamy z rozszerzeniem diety - tylko już na zaś się pytam :tak: dzięki kuleczko :-)
moja też butelki nie akceptuje, z łyżeczką nie próbowałam bo nie miałam takiej potrzeby, ale mam nadzieję, że jakoś damy radę ;-)
książka polecana przez Celinkę robi furorę - my też ją mamy :-)
 
Witam '

wpadłam na ten watek tylko na chwilke aby wam powiedziec ajk wam zazdroszcze ze karmicie piersią. u nas nie wyszło no i na efekt nie trzeba było długo czekac mój maluszek ma 4,5 miesiaca i złapał jakąś infekcję, no i faszerujemy sie lekami. Mam wyrzuty sumienia ze nia dałam mu tego najlepszego czyli mleka mamy i wiekszej odpornośći.
 
Co do lekow dla dzieci, to kupcie sobie Nurofen (przyda sie w przyszlosci) a w srodku jest strzykawka do podawania lekow. U mnie sprawdza sie to w 100%. Nie ma zadnego problemu z podaniem... Tylko proponuje odmierzyc miarka zalaczona do podawanego leku a pozniej nabrac w strzykawke bo gestosc jest rozna i moga byc przeklamania w ilosci..
 
Co do lekow dla dzieci, to kupcie sobie Nurofen (przyda sie w przyszlosci) a w srodku jest strzykawka do podawania lekow. U mnie sprawdza sie to w 100%. Nie ma zadnego problemu z podaniem... Tylko proponuje odmierzyc miarka zalaczona do podawanego leku a pozniej nabrac w strzykawke bo gestosc jest rozna i moga byc przeklamania w ilosci..
a ja mam Ibufen D z takim dozownikiem! rewelacja naprawde...
 
reklama
Weźcie też poprawkę na to, że dziecko pluje niekoniecznie dlatego że mu nie smakuje. U niemowląt to odruch po kontakcie ciała obcego z językiem. Muszą się dopiero nauczyć ruszać odpowiednio językiem i przełykać papki.

Przeczytałam niedawno coś budującego dla nas, mam piersiowych - argument kolejny, dlaczego z rozszerzaniem diety powinno się czekać do 7 miesiaca życia. Dopiero w tym wieku mianowicie dziecko ma w żołądku enzymy trawienne zbliżone do dorosłego.

Młodsze niemowlęta mają mniej szczelne jelita, to też jest niekorzystne dla ich zdrowia w kontakcie z czymś innym niż mleko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry