anik567
:) :) :)
kuleczka no to współczuję.
Ja wychodzę godzinę wcześniej z pracy i dzięki temu dłużej mogę posiedzieć z moją marudą.
Szkoda że twoja nie ciągnie z butli albo kubka :-( gdyby nie to, to spokojnie dałabyś radę! 7h dziennie nie jest aż tak uciążliwe jak 8 i jeżdzenie na karmienie (doskonale cie rozumiem bo też to przerabiałam)
Kuleczko trzymaj się i życzę aby Lenka jak najszybciej nauczyła się ciągnąć butlę lub pić z niekapka
Ja wychodzę godzinę wcześniej z pracy i dzięki temu dłużej mogę posiedzieć z moją marudą.
Szkoda że twoja nie ciągnie z butli albo kubka :-( gdyby nie to, to spokojnie dałabyś radę! 7h dziennie nie jest aż tak uciążliwe jak 8 i jeżdzenie na karmienie (doskonale cie rozumiem bo też to przerabiałam)
Kuleczko trzymaj się i życzę aby Lenka jak najszybciej nauczyła się ciągnąć butlę lub pić z niekapka

troszke się napiła, ale niewiele ;-)