reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mamooli trzymaj się dzielnie, domyslam sie ze poczatek i pierwsze lata bede ciezkie, ale pomysl jak bedziesz miala fajnie za kilka lat. Za rok, pltora wyjdziesz z pieluch i bedziesz miala po sprawie a wiekszosc z nas okres pieluchowy jeszcze bedzie miala przed soba. Ja sie wlasnie obawiam, ze jak odwykne od nocnego wstawania i pieluch to pozniej juz nie bede miala ochoty do powrotu do zarwanych nocek i uwiazania w domu.
 
Witajcie!

Wroilismy z Grecji.Podroz ciezka i dluga.Zmeczeni jestesmy ale bylo wspaniale.Za mama sie poplakalam.
Briankowi mama zrobila jeszcze raz urodzinki byl tort prezenty itd:happy:
Jak bede miec czas zabieram sie za czytanie bo nie wiem co uwas:confused:

Pozdrawiam i sle ciumaski!
 
Tak, tak

Wszystkiego najlepszego dla naszych Skarbów :-) I dla mamuś też, w końcu zawsze będziemy dziećmi :-)

Ja bardzo lubię, jak moja mama składa mi życzenia na Dzień Dziecka :-) :cool2::cool2::cool2:
 
Aqua, wierze ze Wam sie uda. Grunt to sie nie stresowac, zrelaksowac i bedzie dobrze.

Emcia gratuluje decyzji.

Ja sie ciesze ze bede miala druga dzidzie , za poprostu tak wyszlo. Wczesniej jak mylelismy o dziecku to zawsze cos stalo na przeszkodzie, a to malo pieniedzy, a to przeprowadzka ,a to praca dopiero co zaczeta i chyba nigdy nie bylby odpowiedni moment. Wedlug naszych planow to dopiero teraz zaczelibysmy na powaznie zastanawiac sie nad pierwszym dzieckiem a tu juz drugie prawie na swiecie.

MamaOli, nie zawsze sie da wszytsko zaplanowac, poprostu tak Ci bylo pisane. Pomordujesz sie z rok i pozniej juz bedzie z gorki. A dzieciaki szybko rosna, wkrotce beda sie ze soba bawic, a ty sobie spokojnie usiadziesz i wypijesz kawke.
 
MamaOli, nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak Ci jest ciężko ale i tak zazdroszczę :-):-) tak jak dziewczyny piszą- za rok, dwa będzie już super;-)a my się dalej będziemy zastanawiać;-)
ja tak jak Asioczek, boję się że jak już odwyknę od nocnego wstawawnia i pieluch, to będzie ciężko się zdecydować .
a teraz mój G jest tak przerażony wizją następnego dziecka że chyba musiłabym być wiatropylna żeby zajść w ciążę:wściekła/y::wściekła/y:a jak już mu ten strach minie (o ile minie) to ja już będę za stara:dry:
 
mamooli: ja tez ci powiem, ze to nie jest zadna kara :tak: dzieci to skarb, nawet jak daja popalic, nei spia w nocy, czy wymyslaja jeszcze cos innego ;-) to i tak sa blogoslawienstwem- bo zrodzily sie z nas!! i to jest cud zycia, wiec na pewno nie mozna powiedziec, ze jak Bog dal dzieci to chcial kogos ukarac :tak: wiec kochana glowa do gory i zobaczysz jeszcze bedziesz sie smiala z nas. bo my wkopiemy sie znowu w pieluchy a ty spokojnie wieczorej usiadziesz z mezem w fotelu i powiesz "wiesz, nudze sie" :tak:;-):-)
 
Mama Oli napewno ci jest teraz ciezko bo ja sama czasem nie daje rady z jednym ale kiedys dzieciaczki ci wiele wynagrodza:-)czasem zloscimy sie ale np jeden usmiech takiego dzieciaczka i wszystko mija cala ta zlosc i smutek;-)
Masz kochane i sliczne dzieci a ty jestes bardzo slina mama i dasz rade:tak:wazne ze sa zdrowe wszytskiemu podolasz kobiety to silne stworzenia:happy:
 
reklama
Mamaoli Jesteś niesamowita :confused: Na pewno jest Ci teraz ciężko. Aż mi czasami głupio, że narzekam przy jednym maluszku - może przez to, że jestem z nim praktycznie sama. Szczególnie mi smutno, kiedy w niedzielę siedzimy sami w mieszkaniu. Gratuluję Ci wspaniałych, zdrowych dzieci.


Może wyda Wam się to trochę szalone, ale ja bardzo cieszyłam się, jak mnie bolało obkurczanie przy karmieniu synka (też miałam cesarkę, po 13 godzinach i rozwarciu na 2 cm:szok:). Czułam wtedy, że naprawdę ssie :tak: Bardzo się cieszyłam tymi chwilami. A to wszystko przez determinację, z jaką chciałam karmić naturalnie.

Przegapiłam kilka lat i chyba nie zdecyduję się na kolejnego maluszka. Strasznie mnie to czasami dobija:no::no::-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry