reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
wiecie co az milo ma serdudzku ze ktos mnie lubi-ostatni jakos mialam doly i dolki-najlepsza przyjaciolka ma mnie w dupie-przejrzalam na oczy-wiem ze odleglosc itd.ale do cholery jest skype jest net.................mam was

a co robilam przez ten czas czytalam czytalam i czytalam-przeczytalam w sumie 3 ksiazki po 600 stron :tak:taka moja mania czytania...moze macie cos ciekawego do polecenia
tescie przylatuja 10 wrzesnia-fajnie

a w zyciu osobistym-rozniasto ale razcej nie za ciekawie strasznie sie od siebie oddalilismy i zadne z nas nie potrafi tego naprawic-moze nie chcemy................
 
iwka: witajcie w domku no i wsrod nas oczywiscie ;-)!! ciesze sie ze wszystko tak szczesliwie i szybko sie potoczylo, ze zuzia jest zdrowa, sliczna no i ze ty tak szybko do siebie dochodzisz :tak:

sylwia: i ja tesknilam :tak: !!! no i oczywiscie ze nas masz, bo po co my tu jestesmy. po to zeby o "pierdolach" pogadac :-)
 
osinko: ja tak sobie myslalam o tej twojej pracy i wiesz, trudna to decyzja-bo z jednej strony chodzi o pieniadze, z drugiej o tesknote.
ale wiesz, jesli to miesiac, i potem znow wszyscy bedziecie razem i bedzie wam tam lepiej niz tu-to sie nie zastanawiaj. jesli tylko maz poradzi sobie z malutka i ty jakos tam wytrzymasz ;-)

ja nie jestem juz tak "uzalezniona" od swojego m- po tej naszej aferze malzenskiej-pamietacie zapewne. nauczylam sie ze tzreba bardziej na siebie liczyc niz na innych, ale co do bartusia... hmm, tesknie za nim nawet jak wyjde wyrzucic smiecie :-D
ale bardzo bym chciala zeby zylo nam sie lepiej, na lepszym poziomie, z lepszym zapleczem finansowym.
 
reklama
mając pewnośc, że za miesiąc się spotkamy - chyba bym pojechała... ale nie na dłużej, o nie... nie nadaję się do związku na odległośc...ale też co innego jak maluch jest taki mały... trudna decyzja...

wczoraj urządziłam mojej siostrze wieczór panieński - kręgle, potem piwo w kameralnym gronie 5 babek - i wiecie... było super...kupa śmiechu, głupich pytań, podtekstów (bez seksownych majtek w prezencie się nie obeszło)... Aneta bardzo zadowolona :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry