Dziewczynki, a może by tak mała reaktywacja wątku??? Rany, czy nikt w tym gronie nie gotuje i nie ma jakiś fajnych przepisów????

Wychodzi na to że tylko ja taka głupia jestem...
Nic to, na zachętę podam Wam moje nowe przepisiki, wyczajone gdzieś tam.
Mam właściwie 2 przepisy na
kurczaka z serkiem mascarpone.
Praktycznie robią się tak samo, różnica w sosiku:
Czyli, kroimy pierś kurczaka na kawałeczki i podsmażamy na patelni.
Wersja 1: do kurczaka dodać pokrojone w kostkę cebulę i żółtą paprykę. Chwilę razem posmażyć, dodać serek mascarpone, wymieszać i chwilę pogotować, dodać przyprawy.
Wersja 2 - na oddzielną patelnię wrzucić cebulkę i podsmażyć, potem dodać sparzone, obrane ze skórki i pokrojone na ćwiartki pomidory, wymieszać i dusić chwilkę na wolnym ogniu. Na koniec dodać serek, wymieszać, doprawić. Na koniec dodać usmażone mięsko.
Danie można podawać z makaronem, ryżem, ziemniakami - właściwie czym kto chce. A z przypraw można dowolnie dodawać - paprykę, bazylię, a do wersji 2 nawet sos chilli.
Polecam - naprawdę pycha.
I jeszcze mój przepis na błyskawiczną
szarlotkę - w końcu wczoraj ją zrobiłam.;-)
180 g masła (lub margaryny do pieczenia), 180 g cukru, cukier waniliowy i 3 jajka - to wszystko zmiksować na gładką masę (jajka dodawać stopniowo po jednym). Do tego dodać ok. 300 g mąki wymieszanej z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia. Na tarce utrzeć 4 jabłka, wymieszać z rodzynkami (można też z cynamonem) i dodać do ciasta. Wysmarować blachę tłuszczem i wysypać tartą bułką, wyłożyć ciasto. Na wierzch można poukładać plasterki jabłka umaczane w cukrze pudrze - ładnie wygląda jak się upiecze.;-)Ciasto piec godzinę w temp. 180 stopni.
Pyyyycha - można potem posypać cukrem pudrem albo np. dodać bitą śmietanę.