Kochanie, tak jak Ci juz mowilam, nie interpretuj za bardzo, bo to tylko pogarsza Twoj stan ducha! A musisz pozostac silna!
Poczekaj do rozmowy, przygotuj pytania. To juz duzo, ze chce zachowac potencje i jest pewny, ze uda mu sie odseparowac nerwy pod mikroskopem i uratowac je wycinajac tylko gruczol krokowy! Przeciez nie wiadomo jeszcze ile trzeba bedzie wyciac tej cewki i czy w ogole. Wiec tym pozniejszym siusianiem nie martw sie juz teraz! Poza tym, cewke w pewnych przypadkach daje sie z czasem zrekonstruowac! Sa rozne mozliwosci w zaleznosci od sytuacji pooperacyjnej! Dzieki nim jakosc dalszego zycia moze byc calkiem dobra. Poza tym takie male dzieci sa naprawde tak silne, ze az nieprawdopodobne. A ich mlode organizmy maja ogromny potencjal regeneracyjny! Badz dobrej mysli! xxxooo