monisiowata - witaj na ciężarówkach. Fajnie, że zdecydowałaś się tutaj napisać. Będzie nam raźniej, jak będzie nas więcej. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre i będziesz mogła odetchnąć. Podczytywałam Cię na cpp - kurcze, już miałaś trochę stresów w tej ciąży. W końcu przydałoby Ci się trochę spokoju.
Ssabrinaa - niezłego klocuszka w sobie nosisz

Ciekawe, ile naprawdę waży Twój synek. Pewnie niedługo się dowiemy

Uważaj na siebie i nie przeforsuj się w tym wywoływaniu porodu.
Ilonka - mnie też coś ciągle kłuje i boli. Nawet dziś dzwoniłam do mojej gin i przy okazji o to pytałam, ale to ponoć ok. A sny rzeczywiście będą póki nie przestaniesz się zamartwiać. Ja przez pierwsze trzy tygodnie ciąży w ogóle nie mogłam spać, ciągle się bałam, że coś się stanie. Chodziłam padnięta, niewyspana i miałam dość. W końcu samo jakoś tak mi odpuściło. Boję się nadal, ale próbuję w miarę normalnie żyć.
A ja dziś odebrałam wyniki badań. Morfologia i mocz super, ale crp wyszło mi trochę podwyższone, więc się wystraszyłam. Zadzwoniłam do gin, ale mnie uspokoiła. Kazała dla spokoju powtórzyć badania w przyszłym tygodniu, żeby sprawdzić, czy ten wynik nie rośnie. Poza tym dziewczyny, ja chyba po tej ciąży zęby stracę

W ogóle nie mogę ich myć

Po kilku sekundach mycia mnie ciągnie na wymioty i po prostu nie daję rady
