Just – ja już zaczynam powoli odpoczywać, aczkolwiek wczorajsza gorączka z nieba mnie zaskoczyła i droga z pociągu do domu była powalająca
Ola** - baba w ciąży ma inny smak, u mnie ja robię A. doprawia, bo na początku to fakt albo było mdłe albo za słone. Powiedz m., że nie można denerwować baby w ciąży i straszyć zamykaniem forum.

Zaraz mam obiadek, ale już sobie w telefon w przypomnienie wbiłam, że zaraz po mam wkleić te śledziki, tym bardziej, że będę robić też
Kasikz – i co powiedział rodzinny? Półka bardzo mi się podoba. Kasiu jak coś jest drogie to ja sobie tłumaczę, że kupuję to np. na 5 lat, czyli na dzień wychodzą grosze, nie palę, nie piję (w nadmiarze), więc mogę sobie TO kupić choć kosztuje sporo. I od razu lżej na sercu.
Mysza84 – super wieści
Carri – suwaczek musi nabrać mocy urzędowej, czekamy z niecierpliwością, bylebyś do 30tc nie czekała, bo chcemy się nacieszyć jego widokiem ;-)
Ewela28 – ale śliczny kącik, to jest pokoik Maludy, czy kącik urządziliście tylko i aż. Kciuki trzymam mocno no i po fakcie już gratuluję
Iławianka – no z takimi konkretami to zapraszamy częściej ;-)
LucyF – leniuch
Daaa – moja sobie wędruje na dół za każdym razem jak za długo siedzę, nie wiem czy Jej jest tam wygodniej czy chce mi dać do zrozumienia, że czas pochodzić albo poleżeć, w każdym razie postawia mnie do pionu od razu, czasem mam wrażenie, że jakbym łapska wpakowała do środka to bym ją pogmerała po główce.Ostatnio mi się to unormowało, ale zdarza się i teraz.
Agatko – a Ty te parki zwiedzasz wokół siebie? :-)
She - nie pracuj, odpoczywaj, łóżeczko trzeba złożyć
Jestem po wizycie, było troszkę śmiechu, bo lekarz nie mógł się nadziwić jak ta moja ciąża książkowo przebiega, że szkoda mi się z domu ruszać z takimi wynikami. Gdyby nie fakt, że na początku był kiepski progesteron i natychmiast miałam podaną luteinę, to cała ciąża do tego momentu można uznać za idealną, bo mdłości już tak jakby nie pamiętam
Ada waży 2200, no i żartowniś gin mówi 4400 na poród, czyli o 300 więcej niż ostatnio.

Według USG ciąża o 2 tygodnie starsza. Zrobił mi wszystkie przepływy i wszystkie inne niezbędne badania w tym tygodniu i Dzidzia zdrowa jak rydz. Patrzał na te wyniki i śmiał się tak równiutkie wykresy wychodziły. Nie mam zdjęcia, bo Mała pokazała piczkę i zaraz odwróciła się tyłem – wstydnisia. Nie szło Jej uchwycić. Skierowanie do okulisty. Szyjka ok. Następna wizyta za 3 tygodnie już.
A. jak usłyszał jak jest idealnie, to nie naskarżył na mnie, ale musiałam mu obiecać, że nie będę przeginać, no cóż przy takiej pogodzie nie mam najmniejszego zamiaru.
Dziewczyny tak jak chwalił te moje wyniki, ja nie potrafiłam do końca się śmiać, bo może jakbym na niego trafiła od początku swojej pierwszej ciąży to mój Aniołek byłby teraz ze mną. Nigdy nie poznałabym łez straty Maleństwa. :-

-

-(
A teraz mniej ważna rzecz, aczkolwiek istotna, waga wskazała tylko 1 kg więcej, więc sumą sumarów robię dzisiaj ciasto limonkowe Kasikz i ciasto truskawkowe Pati. Nie będę się rozdrabniać


