reklama

Wieści od cieżarówek

ola no jak dla mnie okropna...a te miny to już wogólę. Ale najważniejsze że kiecka godna uwagi.

Ewela świetne nowe zdjątka Tomaszka :-D a ta stópka taka do wycałowania! Buziaki dla Was :*
 
reklama
Dobry wieczór:biggrin2:

Wizyta u lekarza zaliczona, lekarz powiedzial mi ze wyniki sa dobre choc jakis malenki
kontakt miałam....Poza tym badanie "reczne" ok, poki co wszystko w porzadku. Mam sie zgłosic 26 lipca, czyli dwa dni przed moim wyjazdem nad morzem...Co do Usg bede miala robione dopiero jak przyjade czyli 12 sierpnia.
Obiad zjadlam ale długo w mym brzuszku nie posiedział, no coz zaczela sie do tego przyzwyczajac:sorry2:
I tak jakos dzien mi minał,mam nadzieje ze uda mi sie w koncu pospac w nocy, gdyz przez Te upaly jakos zbyt sie wierce....


No nic zmykam spac.....kazdej z Was mówie DOBRANOC i zycze słodkich snów
 
Carri właśnie weszłam doczytać co u Ciebie:) super,ze wszystko ok! trzymam kciuki za pozostałe tygodnie:) no ja też chyba dzisiaj pośpię ,bo ostatnie dwie noce raz,że upaly a dwa ,że stres.

Mysza kiecka fajna ,polecam ,a co do wyrazu twarzy kobitki w sumei masz racje:)
 
Boże, Dziewczyny jak upalnie! A to dopiero przed 7... Wstałam tak wcześnie łudząc się, że będzie w miarę znośnie by popracować a tu taki zonk! I jeszcze sobie na rozruch zrobiłam gorącą kawę zamiast mrożonej... Wariatka!

Kasikz, Lilijanna wczoraj patrzyłam na gratulacyjny na sierpniówkach... To już nie jest ha-ha... My się zaczęłyśmy rozsypywać! Mam nadzieję, że mój lekarz miał jednak rację z tym, że moja Emi poczeka przynajmniej do terminu. Chciałabym jednak zdążyć się spakować (plan po 20/07) i chwilę odpocząć.

A co do odpoczynku. Powiem Wam, że czeka mnie bardzo stresujący czas. Mój szef dostał pozew sądowy od jednej takiej stukniętej firmy. A ja zostałam powołana na świadka. Rozprawa pod koniec lipca. Szef chce mi zaoszczędzić stresu i poprosił bym zeszła na zwolnienie, bo nie chce mieć ani mojego ani mojej Córki zdrowia na sumieniu. Problem w tym, że nowe przepisy, które dostał w pouczeniu (ja zresztą też) piszą wyraźnie, że honorowane będzie tylko zwolnienie od biegłego sądowego lekarza. Z drugiej strony nie ma gwarancji, że nie odroczą rozprawy albo nie wezwą mnie po porodzie. A ja musiałabym mieć raczej leżące zwolnienie, żeby zostało przez sędziego zaakceptowane co mi się nie uśmiecha, bo nie chciałabym się przydupić w razie kontroli np. z ZUS...

Mówię Wam... Jak nie urok to...

Spodziewałam się pozwu, ale nie z tej strony... Choć i na ten przyjdzie czas...

Jestem kłębkiem nerwów.


A od ślubu mijają już 2 tyg... Ale ten czas leci...
 
hejka
carri czyli jednak nie pójdziesz na usg tzw genetyczne?

asiu mi tez gorąco a musiałam umyc u siebie dwa okna bo juz przez nie nic nie bylo widac a teraz dla odmiany widac smugi bo nie mam zamiaru sie nadwyręzac zeby to pucowac....
w tym tygodni bylismy chyba z 4 albo 5 razy na basenie i powiem wam to jest mega ulga popływać sobie i wychłodzić się w tej wodzie, dużo babek z brzuszkami na basenie bylo ale tylko na mnie patrzeli jak na grubaska a nie na ciezarna bo wygladam jak na mega nażartą...

czekam na kolejne wyskoki z brzuszków :-) swoją droga 12sierpnia mam urodzinki wiec fajna data na wasze rozpakowanie :-D

olu fajne te ciuszki sobie kupiłaś i takie tanie, zastanawiam sie tez nad zakupem tej spódniczki i rybaczek ale póki co musze troche przystopowac z wydawaniem kasiorki bo ostatnio zakupiłam takie o to cudeńka :-D :
M&SPENCER śliczny biały sweterk NOWY nb (1117684516) - Aukcje internetowe Allegro
BABY misiowy szlafroczek w gwiazdki 3-6 (1113046655) - Aukcje internetowe Allegro
ROCK A BYE zimowy kombinezon z żyrafką 0-3 (1122184601) - Aukcje internetowe Allegro

a teraz mam pytanko po ile sztuk ubranek macie z kolejnych rozmiarów (56,62,68,74 itd) bo nie wiem ile czego sie kupuje i ile mam jeszcze kupic albo kazac babciom pokupowac hihi napiszcie jakąś liste plisss szeczólnie rozpakowane i przyszłe mamy które lada chwila sie rozpakują :-) albo mi napiszcie na pw :-)

a moj bobas sie rusza hihi juz go wyrazniej czuje niz na poczatku-super uczucie, ale wciaz czekam na porzadne kopnięcie takie że mi brzuch podskoczy

a zdjęcie brzuszka zrobie we wtorek jak minie 18 tydzien
 
Asiu oj Ty to zawsze masz pod górke,wciąż jakieś nerwy:(
Pati taką listę chyba Lili robiła i któraś z mamuś mających już dzidziusie kiedyś wklejała,ale nie zapisałam niestety. widzę ,że już zaczynasz kompletować ciuszki.ja czekam do września chociaż.

wiecie co straszną głupotę dziś zrobiłam i teraz bardzo się boję:(
jak M powiedziałam to wkurzył się strasznie powiedział,że nieodpowiedzialna jetsm ,głupia i w ogóle nakrzyczał na mnie,co najgorsze miał racje...
no więc mam chorego psa jak już wam pisałam.i tata zadzwonił,żebym odebrała leki od sąsiadki,dwie klatki obok mieszka.okazało się ,że to ciężki karton.a ja głupia zamiast powiedzieć ,że nie mogę dźwigać,że za ciężki wzięłam. doniosłam prawie do klatki,ale zagadała mnie sąsiadka i zaniosła mi do mieszkania. do taty dzwoniłam,że mu nie zawiozę,że sam musi przyjechać, bo to ciężkie to przepraszał i mówił,że było zostawić,że on nie wiedział,że to cały karton.
wiem,że głupia jestem:(ale już czasu nei cofnę przecież. niunio ruszał się normalnie więc mam nadzieję,że wszystko ok,ale strasznie się boję:(
 
Ostatnia edycja:
Witam....
Za oknem prawie 37 w domu 26...ale i tak mi ciepło:confused2:

Ja juz pracy, było ciazko bo było mi słabo ale jakos sie przemeczyłam:-)
Teraz w domku wypoczywam, nigdzie sie nawet nie ruszam, bynajmniej do 17...:blink:

Ola dzieki za trzymanie kciuków.:-)... Co do badan to dzis pani doktor weterynarii
tak naprawde powiedziała ze lekarze ginekolodzy nigdy nie umieli interpretowac
wyników tokso a moje wyniki wskazuja tak jak wyscie mi pisali ze nigdy nie chorowałam
tak wiec mam UWAŻAC A lekarz mój mowil ze jakis niewielki kontakt miałam...
Ale to nic teraz pozostaje mi uwazac....i powiem ciekawostke ze to nie prawda ze od kota mozna zarazic sie toksoplazmoza!!


She no tak dwa tygodnie juz żonka jestes...zobaczysz za nim sie obrócisz bedzie juz rok:happy::happy:
po ślubie.... a co do rozprawy to fakt nie za fajnie to wyglada ale nie mozesz sie denerowowac najwyzej rozprawa bedzie przesunieta i tyle...nie ma sie czym przejmowac :-)


Pati oooo basenik by sie dzis przydal...tak mi ciepło...Ale no cóz pływac nie mozna wiec poki co wanna sie musze zadowolic...:sorry2:Co do usg nie ide poki co, moze
potem moze bede szła tak koło 20 tygodnia, ale mi nie zalezy Jednak jak lekarz
powie by isc to pojde... Ty juz zakupki dla dzidzi robisz?? Bradzo sliczne :-)
Poza tym milusio jak juz czujesz ruchy ...ja jeszcze troszke poczekam :-)


Powiedzcie mi czy tylko nowe ciuszki kupujecie czy uzywane roówniez? Jaka jest wasza opinia na ten temat

Pozdrawiam serdecznie i wietrznie:-):-)
 
reklama
Carri na szczęście nic mnie nie boli,ale i tak cholernie boję się i klnę na samą siebie,ze jestem aż taką idiotką!zakupów większych nie nosiłam.ba proszku do prania 5kilowego nie przeniosłam z szafy z przedpokoju do łazienki!bo za ciężki stwierdziłam i jak chcę uprać biorę miarkę i tyle.jak M wróci schowa do szafki w łazience.
to co z tą toxo?jak można się zarazić?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry