Asiu oj Ty to zawsze masz pod górke,wciąż jakieś nerwy
Pati taką listę chyba Lili robiła i któraś z mamuś mających już dzidziusie kiedyś wklejała,ale nie zapisałam niestety. widzę ,że już zaczynasz kompletować ciuszki.ja czekam do września chociaż.
wiecie co straszną głupotę dziś zrobiłam i teraz bardzo się boję

jak M powiedziałam to wkurzył się strasznie powiedział,że nieodpowiedzialna jetsm ,głupia i w ogóle nakrzyczał na mnie,co najgorsze miał racje...
no więc mam chorego psa jak już wam pisałam.i tata zadzwonił,żebym odebrała leki od sąsiadki,dwie klatki obok mieszka.okazało się ,że to ciężki karton.a ja głupia zamiast powiedzieć ,że nie mogę dźwigać,że za ciężki wzięłam. doniosłam prawie do klatki,ale zagadała mnie sąsiadka i zaniosła mi do mieszkania. do taty dzwoniłam,że mu nie zawiozę,że sam musi przyjechać, bo to ciężkie to przepraszał i mówił,że było zostawić,że on nie wiedział,że to cały karton.
wiem,że głupia jestem

ale już czasu nei cofnę przecież. niunio ruszał się normalnie więc mam nadzieję,że wszystko ok,ale strasznie się boję
