ewcia3004
Nadzieja umarła...
Lili- bardzo grzeczną masz Córcię
Karolcia- pewnie, że Dzidziuś silny
Teraz już nie ma innej opcji;-)
Julitko- gratuluję Synusia;-)
co do sytuacji z męzem bardzo mi przykro:-(
Nawet nie wiem co Ci napisać...:-(
może On się tak zachowuje, bo się boi...
sama nie wiem...:-(
Martusionek, Lili, Agatka, Mysza, Julitko- dziękuję Wam za te posty względem progesteronu
i miliony buziaków :************
Już się uspokoiłam wczoraj, ale dziś po Waszych postach jestem oazą spokoju

Karolcia- pewnie, że Dzidziuś silny

Teraz już nie ma innej opcji;-)
Julitko- gratuluję Synusia;-)

co do sytuacji z męzem bardzo mi przykro:-(
Nawet nie wiem co Ci napisać...:-(
może On się tak zachowuje, bo się boi...
sama nie wiem...:-(
Martusionek, Lili, Agatka, Mysza, Julitko- dziękuję Wam za te posty względem progesteronu

i miliony buziaków :************
Już się uspokoiłam wczoraj, ale dziś po Waszych postach jestem oazą spokoju

i to juz kolejny dzien z rzedu
