cyc - odbicie - przewijanie - drugi cyc - odbicie - spanie.
to sie sprawdza w nocy żeby dziecko się przewijaniem po cycu nie rozbudziło albo nei darło się przez całe przewijanie jak jest w nocy głodne. W innym przypadku nie -nie chciałabyś jeść z mokrą dupką
Tak samo inaczej kazała nam zapinać rzepami pieluszkę. Nie na brzuszku jak w szpitalu, a po skosie tak by nóżki układały się w żabkę.
Taaaaa żebyś co chwilę przesikany materac zmieniała
Karmić na żądanie, ale pilnować, by przerwy nie były dłuższe niż 5 godzin.
Jeśli mas na to czas i nei boisz się kolek
Póki co ograniczyć gości.
tu się zgodzę bo dziecię nei ma odpornosci
I co najbardziej mnie zaskoczyło: kąpać co 2-3 dni nie codziennie.
Spoko tylko jak wtedy rytuał wprowadzić???u nas kąpiel jest była i będzie codziennie o 20 a dziś mała spała od 20 do 7 rano bez jedzenia
Hmmm... Was też tak położne pouczały odnośnie kąpieli?
Ja nei miałam położnej i robiłam jak mi instynkt i wygoda podpowiadały
Jeśli zaś chodzi o spanie, nie mamy kłaść Małej na płaskim w sensie równoległym do podłogi, ale na płaskim, ale pod kątem ok. 30st do podłogi. Mamy coś podłożyć pod materac. Też Was tak instruowano?
To tylko jak się ulewa żeby się dzieć nie zakrztusił
Ja póki co dochodzę do wniosku, że SR sobie, szpital sobie, położna środowiskowa sobie, książki sobie, a życie sobie. I jak tu nie głupieć???
Robic po prostu jak się uważa
Największym naszym osiągnięciem jest to, że nocą pobudkę mamy jedną ok. 3 rano. A kolejną dopiero koło 6-7.
i po to kąpie się codziennie żeby dziecię wiedziało kiedy ma tak spać -zresztą wszystko przed Tobą...