Witam
Dziś już w lepszej formie, wczoraj po prostu moje ciałobuntowało się przeciwko mnie i wszystko co możliwe mi dokuczalo: od zaparcia, przez bóle głowy, krzyża aż do twardego brzucha. Na wieczór to jeszcze rwa kulszowa mnie złapała. No i więc nic nie robiłam cały dzień, tzn leżałam albo spałam, względnie chwilę przed kompem lub telewizorem. Wyrzutów nie mam sumienia, że nic nie robiłam - chociaż przepraszam zrobiłam leczo - zawsze coś :-)
Najlepsze jest to, że teraz nie mogę się porządnie wyciągnąć w łóżku i jak boli mnie w krzyżu to na boku to nie pomaga a na wznak już nie wygodnie. Chociaż czasem się tak kładę, bo teraz już wyczekuj ruchów mojego brzdąca.
She współczuję Ci ,ze musisz przechodzić przez takie piekło z byłą Twojego M., ale może warto by było nagrywać te rozmowy, bo obrażanie i grożenie to przestępstwo a w sądzie na pewno byłby dobry dowód, albo niech Twój M. coś jej powie mocniej raz to się też może opamięta.
Karolcia ja Ciebie rozumiem, ze się boisz, ale powiem Ci szczerze, że masz farta, że Ci to tak szybko przeszło, ja się męczyłam do 15 tc. Też mam obawy, ale przede wszystkim trzeba wierzyć w fasolkę.
Annas81 gratulacje
Lili - to pomyśl sobie, że jak teraz jej nie nauczysz to potem będzie gorzej i wtedy nie będzie zwykłego płaczu tylko histeria. Tak wiec życzę wytrwałości Wam obu.
Martusionek ja nie wierzę w zabobony szczególnie te z pogrzebami, chociaż wiem, że nie jest to przyjemny widok oglądać zmarłą ciotkę w trumnie.
Ola** dzieci w brzuszkach w dzień jak chodzisz to to je usypia a jak śpisz to one się wtedy budzą i harcują, dlatego dziecko po urodzeniu trzeba nauczyć rytmu: dzień noc.