reklama

Wieści od cieżarówek

Ewela to dobrze że masz wizyte przynajmniej będziesz spokojniejsza
Agatko - my niestety w sypialni łóżeczka nie zmieścimy ale na kilka miesiecy będziemy mieli w sypialni kołyske:-)Chcociaz i znią trzeba pokąbinować. Odkupuje od koleżanki a potem dalej sprzedam.
Mała rusza się coraz bardziej bardzo się ciesze. :-D
 
reklama
A moja Córcia ma mnie w d... Nic a nic nie daje oznak istnienia. Wiem, że ginek powiedział, że mam jeszcze ze 2 tygodnie czasu, ale jak tak czytam jak ruchy czuje Kasikz i Lilijanna to smutno mi, że moja taka uparta... :-(
 
Asiu - ja poprzednio też tak nie odczuwalam ruchow. U mnie wydaje sie że tak szybko poprzez to że to jednak druga ciąża. Nie smutaj sie. I ty niedługo będziesz sie tym cieszyć.
 
Wiem, że Mała się ruszała i jest wszystko ok, więc nie martwię się za bardzo. Tylko tak już się nie mogę po prostu doczekać... To musi być takie fajne...
 
Hey kochane :-)

Melduję się ;-)

U mnie nadal straszne mdłości... wiem wiem... sama chciałam to mam.... no, ale nie jest z nimi dobrze...prawie nic nie mogę jeść.... wszystko ląduje w kibelku.... nawet pic nie mogę.... niby jak są mdłości, to dobrze.... ale aż takich nie powinnam mieć... jak tak dalej pójdzie, to będę musiała znowu leżeć w szpitalu... nie mam siły :-(:-( ale skąd mam ją mieć jak nic nie jem i mało piję :-(:-( mam nadzieję, że chociaż troszkę odpuszczą :-(:-(

Aha, leżę już trzeci tydzień i wariuję przez to - tylko jeden dzień byłam na uczelni pozałatwiać sprawy.... a tak to zawalam studia :dry::dry: wprawdzie nie mam nakazu leżenia, ale jak leżę na lewym boku, to mniej mi się chce wymiotować :dry::dry: wystarczy, ze siądę lub wstanę i już ląduję w toalecie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Przepraszam, że tak marudzę, ale musiałam się komuś wyżalić :dry::dry:
Buziaki, odezwę się mam nadzieję później :sorry2:
 
She - jeszcze troszkę i Twoja córcia dołączy do tych, co bombardują mamusie.
Agata - my też nie zdecydowaliśmy się na mebelki, mimo, że jeszcze połowa ciąży, ale łóżeczko póki co będzie u nas w sypialni, a jedynie zakupimy taką małą pasującą do naszych mebli komodę, na pierdoły Małej. Z czasem wyląduje na pewno w swoim pokoiku, ale póki co pierwszy rok na banka będzie z nami.
Kasikz - a wstawiłabyś fotki pokoiku? Uwielbiam patrzeć na takie cudeńka. :zawstydzona/y:
Ewela - trzymaj się i daj znać jak już będziesz wiedzieć co i jak.
Daaa - nie jesteś wyjątkiem, ja schudłam w pierwszych miesiącach jakieś 4 kg :baffled: Mam nadzieję, że Tobie minie szybciej niż mi. Mi oprócz coli, pomogła też zielona sałata i szpinak. Nie wiem jak u Ciebie, ale rzucam temat, a nuż pomoże :-p

Pamiętam jak któraś z dziewczyn wstawiła gotowy pokoik dla maleństwa, ale nie pamiętam która, z kubusiem na ścianach, chyba na cpp. Kurcze Kasikz a może to był Twój pokoik?

A ja wczoraj chodziłam po czworakach, ku wielkiej radości mojego A. tak mi mała dała popalić, w sensie usadowiła się tak, że strasznie bolało i nie chciała "spłynąć" :dry:
 
:-) wróciłam od gina

śluz w normie, kupiłam witaminy :-)

mały wazy 920g i mierzy 23 cm :-p słuchalismy z D.jak bije serduszko i ogladalismy go ze wszystkich mozliwych stron. Potwierdzone juz na 100% ,ze ma siusiaka :sorry2: Jutro wkleje fotosa z usg,bo dzis juz sił nie mam,cos żołądek mnie boli.
 
wstawiam zdjecie buziolka i siusiaka :-)
 

Załączniki

  • 25tydzien i 3 dni.jpg
    25tydzien i 3 dni.jpg
    17,6 KB · Wyświetleń: 52
  • siurek 25tc..JPG
    siurek 25tc..JPG
    57,7 KB · Wyświetleń: 81
reklama
Ewela ja to podziwiam tych naszych ginów, że u takiego Szkraba potrafią poznać gdzie co jest :biggrin2: Mam na myśli ptaszki i dziurki :biggrin2:

A ja się wkurzyłam, bo startowałam do 3 licytacji sukienek. I w każdej ktoś na chwilę przed końcem mnie przelicytował. Może to znak od losu, żeby sukienek nie kupować, bo chłopak jednak będzie? A lekarz po prostu się pomylił... :-(

Więc żeby nie kusić mojej Córki do figli pod postacią zmiany płci, wycwaniłam się i zakupiłam 2 sukienki za pomocą kup teraz. O!

http://allegro.pl/show_item.php?item=961193774
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry