reklama

Wirus HPV-pomocy!!!

U mnie ostatnia cytologia czysta, hpv onkogenne ale nie te najgorsze dwa. W sierpniu kolejna cytologia i hpv, czasem się stresuje jak sobie pomyślę, że znowu może być jakiś CIN ale na codzień o tym nie myślę.
Odpuściłam temat na ten moment i staram się cieszyć tym ostatnim wynikiem.
A ja sie dziś załamałam. :( rok temu hpv 16 cin 3.hsil... jestem po częściowej amputacji szyjki. Parę dni temu byłam na cytologii płynnej i hpv.. dziś odebrałam wynik hpv... hpv16 nie wykryto.. ale wykryto inne numerki.. których rok temu nie miałam... z nikim nie sypiam. Aż sie boje wyników cytologii płynnej.
 
reklama

Załączniki

  • Screenshot_20250516_185057_Patient Portal.jpg
    Screenshot_20250516_185057_Patient Portal.jpg
    43,2 KB · Wyświetleń: 97
A ja sie dziś załamałam. :( rok temu hpv 16 cin 3.hsil... jestem po częściowej amputacji szyjki. Parę dni temu byłam na cytologii płynnej i hpv.. dziś odebrałam wynik hpv... hpv16 nie wykryto.. ale wykryto inne numerki.. których rok temu nie miałam... z nikim nie sypiam. Aż sie boje wyników cytologii płynnej.
Ale nie ma żadnych zmian?
Mnie gin uspokajała, że 80% populacji ma hpv tylko tego nie bada. Najwazniejsze, ze nie sa to te dwa najgorsze. Tez trudno mi bylo przyjac ze mam to hpv no bo jak to tak ja? Ale no mam i chodź jestem okropna panikara to jakoś sie z tym pogodziłam chodź w dalszym ciągu jak właśnie myślę o tych zmianach co miałam na szyjce to aż mnie ściska w żołądku, że może być powtórka..
 
reklama
Ale nie ma żadnych zmian?
Mnie gin uspokajała, że 80% populacji ma hpv tylko tego nie bada. Najwazniejsze, ze nie sa to te dwa najgorsze. Tez trudno mi bylo przyjac ze mam to hpv no bo jak to tak ja? Ale no mam i chodź jestem okropna panikara to jakoś sie z tym pogodziłam chodź w dalszym ciągu jak właśnie myślę o tych zmianach co miałam na szyjce to aż mnie ściska w żołądku, że
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry