• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wiwat maj! Staraczki majowe 2013

Elmo2-bardzo dziękuję za tego posta,z pewnością wezmę to sobie do serca:) Wiesz dotąd wydawało mi się też całkiem dobrze potrafię obserwować siebie i odczytywać sygnały mojego ciała...ale od jakiegoś roku wszystko zaczęło się u mnie chwiać i cała równowaga się zaburzyła. Pomogę sobie testami-mam nadzieję,że mi się uda:) dzięki!
 
reklama
Cześć dziewczynki! Podkusiło mnie już dziś do testowania i buuu... jedna krecha, uparcie się wgapiałam ale pod żadnym kątem nie dopatrzyłam się drugiej więc dobrych wieści dziś nie ma a szkoda.. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać na @ i zbierać siły na kolejny cykl :)
Słuchajcie dziewczynki czy jest z nami jeszcze Hai24? Na liście widzę że powinna niebawem testować a nie spotkałam jej wpisów. I mam do Was jeszcze pytanko, czy możecie mi (najlepiej z doświadczenia) polecić jakieś suplementy bezreceptowe wspomagające zaciążenie? Ja sama biorę kwas i jakieś witaminki ale myślę raczej o mojej drugiej połówce - wiecie takie na wzmocnienie armii :-) będę wdzięczna:)
wszystkim kobietkom z naszego wątku życzę maga spokoju i oczywiście upragnionych fasolek! Dobrze że jesteście, w grupie zawsze lżej.
 
Witam dziewczynki:-D

Ulika spróbuj jeszcze za kilka dni :) Mój mąż nic nie brał na żołnieżyki więc Ci nie pomogę niestety.
Ach...dzisiaj teście przyjeżdżają na weekend:) Wczoraj robiłam jedzonko i sprzątałam mieszkanko aż się zarwałam, kręgosłup odmówił posłuszeństwa, mężuś się na mnie wydzierał aż miałam wyrzuty sumienia. Nie mogę się przestawić na tryb oszczędnościowy :) Piękna pogoda dzisiaj więc cały weekend będziemy się wylegiwać :)
pozdrawiam drogie Koleżanki ;-)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny, troche sie przeraziłam bo to moje plamienie owulacyjne wygląda jak miesiączka, obfite i znajdują się jakieś skrzepy, robie codziennie test owulacyjny ale 2 kreski nadal mi sie nie pojawiły..

Elmo gratuluję z całego serca !! ;))

Dośka ja miałam taką samą sytuacje jak ty w zeszłym roku. Okres pojawił się w 17dc, a ja myślałam, że to implantacja. Radziłabym Ci odwiedzić gina. Niech Cię zbada i da skierowanie na badanie narządów rodnych-usg. Wiesz może to nic poważnego, ale u mnie oznaczało torbiel na jajniku i niestety musiałam przerwać staranka.
 
Hej :) Gratuluje Wszystkim którym sie udało ;) ja jeszcze mam 5 dni do testowania :) ale jakoś sie nie stresuje nawet pisząć to musiłam spojrzeć na kalendarz który dziś jest :) Mam taki mały mętlik w mojej głowie .. ponieważ moj szwagierka w maju straciła swoje maleństwo i jakos może to troche głupie ale boje sie że jak mi sie udało to moge zrobić jej przykrość :( . Mój mąż powtarza że nie możemy patrzeć na kogoś .. ale to najbliższa rodzina .. :( echh a Wy jak uwarzacie ?
 
Hej Dziewczyny!

Oczywiscie macie racje, ze mnie opieprzacie. Sama sie ochrzaniam i staram sie do pionu ustawiać. Ale coś minie wychodzi. Wczoraj po powrocie do domu z konferencji wysprzatalam pól chałupy, progralam na pianinie, ogarnelam sie troche. Dzisiaj mąż przyjeżdża. Uświadomiłam sobie jedno - beta przerasta, okresu nie ma, dobrze sie czuje, czyli wszystko jest ok. Dopóki nie ma złych objawow, mam sie cieszyć. Mam nowe hasło dla szurnietych mam jak ja : "póki plamien nie ma wszystko jest super".

Przepraszam Was za moje przejecie i jęki:)))

trzymam za Was wszystki kciuki.
 
No właśnie Agaawa jak to czytałam co napisałaś to mam Deja Vu :D:D Bo wczoraj też sobie pomyśłam, że niewiem czy tym razem donosze itd. wpadłam w taki stan depresyjny ale pomyśłałam sobie odokładnie jak Ty...czuję się dobrze, nie mam plamień, krwawień, biorę dodatkowo luteinę, @ nie ma więc bez sensu się stresowac na zapas:-)
 
Hai, na pewno bedzie jej cholernie przykro i bedzie patrzec z zazdroscia, to naturalna reakcja, rana jest bardzo swieza. Ale przeciez kobiety nie przestana nagle zachodzic w ciaze, swiat sie nie zatrzyma. W takiej kwestii nie mozesz sie na nia ogladac. Ale jesli sie udalo, czego Ci oczywiscie bardzo zycze, to jedno, co mozesz zrobic: nie chwalic sie od razu. Odczekac np.do II trymestru. Ona do tego czasu bedzie sie czula lepiej, a kto wie, moze juz sama bedzie w kolejnej ciazy, czego jej rowniez zycze. Ale to oczywiscie Twoja decyzja, podpowiadam jedynie, co mozesz zrobic, jezeli tak bardzo sie przejmujesz.
 
reklama
Hai, ja sie podpisuje pod postem Katherinne. Ma 100% racji. Trzymam za Ciebie kciuki. &&&&&

ja tez nie wiem co z Dominisia, szkoda ze nas opuściła bo to taka dobra dusza była. Moze ktoś jej przykrość jakaś zrobił? Nie wiem....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry