dominisia875
Fanka BB :)
Dominisia ja w poprzednim cyklu zaczęłam mierzyć temp. i też dopiero później, a już coś zaobserwowałam, więc moim zdaniem warto![]()
Dziś niestety już jak to się mówi " pozamiatane" bo nie pomyślałam, że to po przebudzeniu trzeba, od jutra zaczynam...sama jestem ciekawa
Kochane a potrzebujecie jakiegoś " bondowskiego" sprzętu ?? czy zwykły elektroniczny może być?? a i jeszcze pytanko....gdzie najlepiej mierzyć?? Pod paszką??






ale pewne rzeczy maja na to wplyw, a w poprzednich miesiacach wygladaly calkiem ladnie i tak jak mowie trzymam sie zasady ta sama pora. Sprawdzilam juz ze nawet jak zmierze wtedy jak sie wyrwe na chwile ze snu "na siusiu" temp jest taka sama jak zmierze pol godz pozniej o stalej porze. Godzine czy dwie godziny wczesniej nie mierze bo i tak co do zasady nalezy wtedy dodac 0,1 badz 0,2 zalezy ile wczesniej mierzysz. Mysle ze kazdy ma wlasne obserwacje ;-)najwazniejsze to po kilku cyklach miec odniesienie i umiec u siebie zaobserwowac owu (ewentualnie ciążę ;-)). Bo o to w tym chodzi :-)