Ja się wybieram w czawartek na ktg, więc to bedzie 38 tydzień, widocznie wcześniej nie ma potrzeby.
Wczoraj miałam pierwsze skurcze, nie takie super bolesne, trochę się zgalopowałam, za duzo wysiłku i złapało mnie przy ubieraniu butów. Ale pooddychałam i przeszło. Ale bynajmniej teraz już wiem jak to poznać.
Wczoraj miałam ostatnie 12 spotkanie w szkole rodzenia i mieliśmy takie ćwiczenia, które "pachniały" mi pozycją do rodzenia, rościągaliśmy mięśnie krocza, myślałm, ze dzisiaj będę obolała, ale jest ok.