mysiak, super!
dziewczyny, meldujcie jak tam u Was, bo stres nam fundujecie niepotrzebny....
ja byłam dziś na kontrolnym USG piersi w Centrum Onkologii i wieści dobre, mam tylko kilka malutkich najzwyklejszych prostych torbieli - "prawdopodobnie związanych ze zmianami hormonalnymi"... ale mam być w kontroli nadal i następne USG na przełomie II i III trymestru, a w CO pojawić się po zakończeniu laktacji... ufffff....