reklama

Wizyty u pediatry

reklama
O kurcze Irtasia :szok:

Ja dziś też przeżyłam chwilę grozy. Wiecie, że Oliwka od kilku dni choruje, wczoraj jej się pogorzyło, dostała gorączkę, a dziś rozbieram ją do kąpieli już o 17tej, bo była marudna, patrzę, a tu na krzyżu ma wybroczyny :eek: które na szczęście wybroczynami się nie okazały po bliższym przyjrzeniu, tylko ją tak dziwnie wysypało coś alergicznie. Ale już zdążyło mi się słabo zrobić :baffled: W sumie na zdrowy rozum obawiać się nie powinnam, bo wczorajsza gorączka ustąpiła, dziś miała już tylko 37,2 a to zdecydowanie za niska temperatura na sepsę, ale pierwsza rekcja była taka, a dopiero potem włączyło się myślenie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry