reklama

Wizyty u pediatry

reklama
A ja się dziś strasznie boję.... Ewce nie wypadł mleczak, tylko pięknie za nim rośnie sobie stały ząbek, tak idealnie z tyłu, że tego nie zauważyłam, dopiero wczoraj Ewka się poskarżyła, że ją ten mleczak boli. Musi tren stały go trochę z boku podważać... Dziś idziemy do dentysty, obawiam się rwania.... Nie wiem czy fundować jej znieczulenie... Rafał twierdzi, że zastrzyk w dziąsło jest gorszy od tego rwania.... Co myślicie??
 
mleczaki idą szybciutko bo nie maja korzeni..mój mały miał tak rwany(bo urósł za nim stały)...dosłownie sekund 3 i po bólu...
ja bym nie dawała znieczulenia .....ewentualnie poproś i pryśniecie sprayem
 
mi się tez wydaje, ze z rwaniem mleczaka to nie bedzie problemu, one nie siedza jakos mocno, bo korzeni przeciez ne maja. MOże faktycznie znieczulic tylko miejscowo sprayem i już, zastrzyk w dziąśło jednka troche czuc i boli, jak znieczulenie sie rozchodzi pod dziąsłem. szybciej wyrwie pewnie ten zą niz da znieczulenie
 
I po bólu!! Ewa nawet nie zauważyła kiedy to się stało... A ja się tak stresowałam!! Mała zadowolona spytała kiedy znów odwiedzimy tą miłą panią dentystkę!!!!:rofl2::rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry