reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

A ja muszę się chyba wybrać z Mateuszem do dermatologa albo alergologa ponieważ ma już od dłuższego czasu wysypke na udach (tylko w tym miejscu), to wygląda jak kasza raz mniejsza raz większa lub nawet czasem gdzieniegdzie białe krostki jak potówki.

Na pewno go to nie swędzi bo sie nie drapie

Już nie mam pojęcia po czym to, myślałam że to banan ale nie, teraz odstawiam mleko, zobaczymy co będzie:confused:
 
reklama
lolcia - a może to podrażnienie od potu jest tak gorąco. Kubie wyskoczyły chrosteczki na szyji ale ja obstawiam potowki bo jak się budzi to czasami jest cały mokry ( jak spi w dzień ) a nic nowego nie dostał, kosmetyki też te same ??????? wyskoczyło to teraz jak jest tak gorąco - zobaczymy
 
a mi Piotrka coś wysypało - jest calutki w takiej czerwonej kaszce :(

podejrzewam młoda kapustkę, truskawki je już drugi sezon, no a teraz od 2 tygodni, więc raczej nie..

pytałam sie w przedszkolu - to jedli bigosik z młodej, a w domku miał gołąbki z młodej - to może to...
 
hmm, bartek tez ma wysypke. w dwoch rodzajach: na karku to raczej potowki no i na buzi (czolo, policzki, za uszami) u nas to albo od truskawek, albo od pomidora. jadl to w tym samym czasie i nie jestem pewna co bardziej zawinilo :-( byc moze tez od soczkow z ananasem, owocami tropikalnymi itp.
odstawilam wszystko ale wysypka i tak szyko nie znika. chyba podam mu troche wapna, na zwalczenie tego "od srodka" :dull:
 
To chyba od gorąca bo dziwne byłoby że nagle wszystkie nasze dzieciaczki zsypane:szok::szok: Iga też ma jakieś krostki za uszkami, czasem na ramionach coś się pojawia...a ona nie od jedzenia raczej, bo odkąd tak gorąco to nie chce jeść własciwie nic...pije mleko i jogurt..no i soczki.
 
u nas po kaszy jęczmiennej jagoda miała mega rozwolnienie od którego odparzyła jej się pupa:wściekła/y: na szczęście po clotrimazolum jest juz znacząca poprawa, do tego ją od niej wysypało..:wściekła/y:

kasianka ja mam z koleji odwrotny problem, moja jagoda najchętniej jadłaby 24h na dobę i potem pomimo mojej próby ograniczenia jedzenia mam w domu dużego pączuszka ( ok 87 cm i 13,5 kg wagi:tak:)
 
maga: od kaszy jeczmiennej jest rozwolnienie powiadasz?? hmm, wlasnie zrobilismy bartkowi nowa zupke wlasnie z kasza i teraz mial luzna kupke, a ja siedze i zastanawiam sie od czego.
z nieba mi spadlas!! :tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry