reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

a mój Maks z mega żarłoka stał się ... niejadkiem :-(
strasznie spadło mu zapotrzebowanie na jedzenie, zwłaszcza jak jest gorąco

obiadu je 1/3 tego co kiedyś - nie wmuszam mu, bo nie chcę żeby jedzenie mu się kojarzyło z czymś nieprzyjemnym

poza tym porobiły mu się jakieś specyficzne upodobania - maślanki i jogurty owocowe z kartonu albo z butelki - tak, zrobione przeze mnie - nie, do tego lubi tyko ziemniaki i wszelkie warzywa w kolorze zielonym! (reszta nie za bardzo) no i mięsko
i .... czekoladę!!! - uwielbia (innych słodyczy nie) - musimy się z nią chować - z delicji potrafi obgryźć samą czekoladę a resztę mi oddaje!
 
reklama
Koga - powiem Ci że ja tak mam jak jest goraco to jem czasami jeden posiłek dziennie i pije hektolitry wody (co już widac minus 2 kg...ciesze się może ten balast zrzuce w końcu):tak::tak:może Maksio teraz woli jesć mniej a wiecej pije?

A moje dziecko kilka dni temu zapomniałam dodac zjadło kawałeczek kalarepki..smakowało
:-D:-):-)
 
Maja pokochała wszystko co czerwone - truskawki i pomidory, może jeść tego na kilogramy.
Apetyt ma ostatnio mniejszy, no chyba, że przed obiadem wypławi się w brodziku pełnym wody.

Przysmakiem jest woda prosto z brodzika pita z foremki - pychota ...

Z rzeczy zakazanych, Maja sporadycznie dostaje kawałek czekolady a wczoraj posmakowała lodów - pełna rozkosz.
 
Tytek dostaje raz-dwa razy na tyzień po kawalątku gorzkiej czekolady. raz otwiera chętnie paszczę a raz nie.

najlepszym jedzeniem jest bebilon i stara zeschnięta skóka z chleba - ostatnio takową znalazlam upchaną za kierownicą samochodu.
 
koga, to wina upałów (tak podejrzewam)
mój odkurzacz jedzeniowy nabiera ochoty na jedzenie wieczorem, jak robi się chłodniej

a może to ząbki??
 
tak moje dzieci tez zmniejszyły racje żywieniuowe- oczywiście oprócz truskawek i inyych świeżaków - to moga jeść tonami...

słodycze niestety też, duży może jeść w niedzielę - no to wtedy prosi czekoladkę, a mały jak już ubłaga to dostanie taki kawałek na jeden ząbek - 0,5 cm na 0,5 cm :) wtedy jest taki umorusany i śliczny :)

w tygodniu to tylko wafle popcornowe sonko (wczesniej jedli petitki - ale uznałam że za dużo tego jedzą)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry