• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wracamy do formy

Ja już ważę mniej niż przed ciążą, fakt, mały flaczek na brzuchu mi jeszcze został no i niechciane "boczki". A dietę mam taką że jem co mi w ręce wpdanie w ogromnych ilościach :-) To wszystko przez ten stres przez choroby Majeczki no i karmienie piersią też swoje daje. Muszę powoli zacząć myśleć też o jakiejś diecie bo jak skończę karmić to zamienię się w kulkę :-)
 
reklama
ja bym mogła być na każdej diecie, byleby te dania mi ktoś serwował. inaczej niestety na dłuższą metę się nie udaje. dlatego w domu, przy mamie lepiej mi to szło ;-)
emiliab ja nie umiałabym zrezygnować ze słodyczy :-( niestety
aniolek ja Ci szczerze współczuję, bo bym po prostu zwariowała
 
Weszłam na wagę, a tam... 55kg.
Czyli 11,5kg mniej, niż przy pierwszym ciążowym ważeniu, a 20kg mniej od ostatniego ciążowego ważenia.
A ja myślałam, że to chudnięcie już mi przystopowało.
I żadnych diet.
 
Ostatnia edycja:
u mnie 51, czyli wrocilam do wagi, ale brzuch po CC nie taki fajny.... ustalilismy z mezem ze 1 raz tyg rano bede chodzic na silownie, zeby mi ustalono trening. A na silowni nie ma stalych godzin zajec, wiec jak pojd epol godziny pozniej to nie ma problemu. Jutro rano 1 raz= mysle tez o takiej ogolnej kondycji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry