O kurczę jestem w szoku
też jestem z Lublina i nie miałam pojęcia że takie rzeczy się dzieją na Jaczewskiego.
Moja mama tam często leżała, bo leczy się na płuca i baaaaaaaaaardzo często łapie różne infekcje, często czuje się fatalnie, ma baardzo słabą odporność.
Właśnie ma iść zrobić sobie wymaz, bo pewnie to wina bakterii. Takie rzeczy w XXI wieku

też jestem z Lublina i nie miałam pojęcia że takie rzeczy się dzieją na Jaczewskiego. Moja mama tam często leżała, bo leczy się na płuca i baaaaaaaaaardzo często łapie różne infekcje, często czuje się fatalnie, ma baardzo słabą odporność.
Właśnie ma iść zrobić sobie wymaz, bo pewnie to wina bakterii. Takie rzeczy w XXI wieku



a teraz juz za pozno na kolacje ale to dobrze bo stanelam dzis na wage i juz 2 kg mniej od 3 dni 
lacznie ok 260 ml az mu zabralam bo sie wystraszylam ze go brzuszek rozboli no tyle mi nigdy nie zjadl ale za to przy odbiciu polowa mu sie ulala ;-)

