reklama

Wrzesień 2009

... ja mam zgłosić się po Bożym Ciele, a nie miałam jeszcze próby cukrowej i już się wkurzam. Już zastanawiam się czy nie zgłosic się do ogólnego i prosić o skierowanie na taką próbę czy poczekac na skierowanie odf ginki, tyle ż eto będzie po 26 tygodniu a słyszałam , ze to badanie powinno byc wykonane między 25 a 26 tygodniem:( Zazcyna mnie denerwować moja prowadząca ginka, zastój w nerce, zero reakcji a teraz ten cukier. Nie wspomnę że nie zrobiła mi dokładnego usg połowkowego, dobrze ze robię to na własną ręke. I to mnie dziwi bo chodze do Niej prywanie więc powinna więcej uwagi mi poświęcić, tym bardziej ż emało nie bierze.
Sarenka ja tez nie miałam jeszcze badanego cukru a do gina ide 8 czerwca i to bedzie juz 26tc. Wiec moze pozniej to badanie tez mozna zrobic:baffled: A wogole jak czytam twojego posta, to jakbym siebie słyszała. Mam takie same odczucia co do mojego gina. Tez płace mu nie mało, a on mi zbyt wiele nie mówi, na usg połówkowym dowiedziałam sie "ze wszystko ok" a wiadomo ze chcialabym wiedziec cos dokladniej, no ale staram sie nie denerwowac, no i ufac lekarzowi.

Sarenko a ja znalazłam wlasnie ze badanie krzywej cukrowej nalezy zrobić miedzy 24-28 tc. wiec mysle ze nie powinnas sie denerwowac :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Karola mocno trzymam za ciebie kciuki kochana!

Anek gratuluję prawka

Moniczka fajną rzecz wypatrzyłaś na Allegro, jak się ta obieraczka kartoflaczka sprawdzi to kupię ją rodzicom na gwiazdkę a może i sobie sprezentuję:-)

Ja na pogodę nie narzekam bo boję się upałów.Czuję się dobrze o wiele lepiej niż w początkach ciąży ale myślę że to zasługa słoneczka i pomidorkowo-truskawkowych witaminek, których mi tak brakowało po zimie. W poprzedniej ciąży też środek wspominam najmilej, bo pierwsze 3 miesiące i ostatni -koszmarek.
 
Gabis czyli pewnie na następnej wizycie dostaniemy skierowanie na badanie cukru
A jeśli chodzi o tę maszynkę do obierania kartpofli. Kupiłam mojej mamie taką na gwiazdkę i nie wiem czy dwa razy ją uzyła bo się szybko zepsuła. Wogóle jak póżniej trzeba ją czyścic bynajmiej mi się nie chciało tego wyjmowac i myc wolałąm sama obrac kilka kartofelków. Nie wiem może miałam pechowy egzemplasz tego urządzenia ale strata kasy.
 
Ja juz w 6 tyg. ciazy trafilam pierwszy raz na oddzial z silnymi skurczami, gdzie postawiono diagnoze poronienia zagrazajacego.. :sad:W pozniejszym czasie dowiedzialam sie rowniez ze mam tyłozgiecie macicy. Lekarz powiedzial, ze to moze, ale nie musi byc powodem silnych skurczy i bóli dna brzucha, ale jesli chodzi o zagrozenie samej ciazy to nie ma na to wplywu. Teraz jest wszystko ok, mimo iz mam skurcze i caly czas musze brac no-spę (3/dobe). Martwie sie jednak czy owa budowa macicy nie bedzie miala negatywnego wplywu np na porod.. ? Czytalam, ze nie ma to znaczenia...ale moze, ktorac z was dziewczyny miala z tym stycznosc i moze poradzic..
 
Sarenka...jesli chodzi o foteliki to prawda nie sa zbyt dobre na leniuchiowanie maluchów ale jak trzeba zrobić zakupy albo awaryjnie wpiąć do wózka to bez przesady, chodzi o to żeby nie traktować tego jak wózek albo leżaczek:tak::tak::tak: a z lezaczkiem zobaczycie jaka to wygoda:tak::tak: my braliśmy np. w gości leżaczek i wtedy nie trzeba było dziecka na rączkach cały czas trzymać:tak::tak::tak: i pobujać mozna
 
Witam Was kochane po dlugiej niobecnosci:tak:
Zyje i wszystko jest ok:tak:Nie mam czasu nadrobic postow tyle ich jest:szok::-D
Pogoda bleee pada deszczor, chodzic tez cos nie moge tak mnieboli miednica:-(musze isc do gina bo zaczynam sie martwic:sorry:Przyszly tydz bede miala wolniejszy wiec na pewno czesciej zajrze:tak:

Buziaki i zdrowka zycze:tak::-)
 
Vanila nie do końca potrafię ci odpowiedzieć na to pytanie, ale mi tez lekarz ( a właściwie 2-uch) powiedziało, że mam lekkie tyłozgięcie, ale to nie będzie miało wpływu na poród :rofl2: zobaczymy. Właściwie to mój obecny prowadzący gin nie wspomniał o tym....hm...Chyba muszę go podpytać :confused:.
 
reklama
Mam ochotę na Milkę truskawkową :baffled: niedobrze... a sklep pod nosem i obawiam się, że zaraz go odwiedzę. Boże spraw by nie mieli truskawkowej!!! :baffled: jutro mam wizytę u gina i jak na razie waga ani drgnęła.. po ostatnim wybryku mojej wagi to dobry znak i może mnie nie położy lekarz do szpitala...
spróbuję zasnąć.. jak się nie uda to pójdę po tą czekoladę... ehhh... mam zachcianki jak baba w ciąży :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry