reklama

Wrzesień 2010...

reklama
tosia a jak robisz pomodorową??? Bo te moje ostatnio co jedna to gorsza..wrzucna kulinarny cio?????????


mówisz i masz :-)
Dziewczyny a ja mieszkam tam gdzie Kerna i jak tam wpadnę to Ona nie zdąży tych truskawek zjeść.. :P
Calineczka, wielkie gratulacje!
Dorotka jak po glukozie???
 
Ostatnia edycja:
Tosia ja już zaczynam budowę barykady:-D:-D:-D:-D:-D
dorotka now łaśnie miałam pisać...daj znać jak tam..po 15wyniki z tego co pamiętam.Jeszcze godzinka.....
 
gratuluję :tak::tak:

o matko :szok: a jak długo jesteś na zwolneniu ? i czy masz leżące i chodzące ?

Ja po wizycie
Wszystko ok mały rośnie , pokazał siusiaka :-D:-D
wczoraj miał dzien na wariacje a mój mąz zdezorientowany myslal , ze cos nie gra :-D

JA JESTEM NA ZWOLNIENIU OD KOŃCA LUTEGO(JEZELI MNIE PAMIĘĆ NIE MYLI:dry:)
A NA ZWOLNIENIU MAM 2-CZYLI MOGĘ CHODZIĆ :-)
 
Kasialle ja też rzadko chodzę, bo wszsytkie pyszności mam w garażu:-D
Mój M to myje gary codziennie wieczorem:tak: Ja sunęłam na housie, a ten w tym czasie wyglancował kuchnię:-)
Malina chłopak

ale narobilyscie mi smaka na truskawki, ale za mna bardziej chodza ogorki gruntowe zrobione na malosolne, juz czuje jak je jem, ostatnio szukalam na bazarku ale co z tego jak ogorki sa ale nie ma tych zestawow do kiszenia
a ja już zrobiłam 2 słoiczki, trochę przesoliłąm, ale i tak są pyszne...
A propos jedzonka to ja dziś robię zapiekane bakłażany z naszego wątku kulinarnego
 
reklama
Jakoś mi się jeszcze nie obiło o uszy, że ZUS kontrolował ciężarne na L4. Karolina84: Jak masz wpisaną 2-kę, to po kiego mają pretensje, że Cię niby w domu nie było? Eh...

Ja właśnie zasiadłam przed komputerem odpocząć i nie mogę się Was naczytać - niezłe tempo, chwilę mnie nie ma a tu kilka podstron do przeczytania :-)
Posprzątałam całe mieszkanie i wyprasowałam furę prania i mam dość. A zaraz się zbieram na jakieś zakupy i na ten słynny obiad do teściowej. Dzwoniła przed chwilą, żeby zakomunikować jakie będzie menu i okazało się, że będzie to co ja wczoraj robiłam mojemu mężowi na obiad. Nno to będzie miał porównanie :szok:

Truskawki boskie. I arbuza bym zjadła. Ale najbardziej to śliwki, a na nie trzeba trochę poczekać. W ciąży mi się trochę odmieniło i teraz zajadam się jabłkami - wcześniej tego nie miałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry