reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Agim na szczescie nie boli mnie to napinanie i postaram sie wiecej lezec wiec moze nie bede musiala dzwonic do gina tymbardziej ze za tydzien wizyta.

Onionek mi tez narobilas ochoty:P ale to jutro zrobie bo dzisiaj juz mamcia cos szykuje.. i nie moge sie juz doczekac az zrobi mi ogorki malosolne :)))))
 
Dzięki onionek, tak właśnie zrobię, zaraz się rozłożę przed tv ;-)Zawsze mi robisz smaka tymi opowieściami co zrobisz do jedzenia - uwielbiam takie wiosenne jedzenie - kalafiora, ziemniaki z kefirem, fasolkę szparagową (ta jest jeszcze niestety chyba za droga). Ja dzisiaj powiedziałam, że ze względu na zmęczenie i ból brzucha zrobię na obiad jajecznicę - przynajmniej pójdzie szybko ;-)
 
Agim na szczescie nie boli mnie to napinanie i postaram sie wiecej lezec wiec moze nie bede musiala dzwonic do gina tymbardziej ze za tydzien wizyta.

Onionek mi tez narobilas ochoty:P ale to jutro zrobie bo dzisiaj juz mamcia cos szykuje.. i nie moge sie juz doczekac az zrobi mi ogorki malosolne :)))))

Łooooo małosolniaczkiii - ale bym zjadła :-)

Dzięki onionek, tak właśnie zrobię, zaraz się rozłożę przed tv ;-)Zawsze mi robisz smaka tymi opowieściami co zrobisz do jedzenia - uwielbiam takie wiosenne jedzenie - kalafiora, ziemniaki z kefirem, fasolkę szparagową (ta jest jeszcze niestety chyba za droga). Ja dzisiaj powiedziałam, że ze względu na zmęczenie i ból brzucha zrobię na obiad jajecznicę - przynajmniej pójdzie szybko ;-)

Fasolke szparagowa z bułka tarta też :-)
 
Dziewczyny wiem ,ze tysiac razy tu byl watek poruszany wynikow glukozy ale nie moge sie dokopac do nich .Mam swoje wyniki - mialam 50g glukozy - przed mialam wynik 90 , a po godzinie 119 - czy jest on prawidlowy, wiecie moze ? szukalam w internecie ale tak w wiekszosci pisza o 75 g.
 
Kurcze współczuje ci że musiałaś słuchać takich kretyństw. Ja dlatego ja pójde na cc to poprosze i zapłace za jedynke. Wystarczy mi co słysze na rodzinnych spendach i potem mnie tylko strach oblatuje niepotrzebnie. Mnie na maksa wkurza takie gadanie. Jedynie moja babunia wspiera mnie i mówi że to tylko tak źle sie zapowiada i żebym sie nie nakręcała.

o skrzaciku dobrze ze poruszylas ten temat platnych jedynek... powiedz mi czy u Ciebie trzeba jakos rezerwowac sale z wyprzedzeniem? i wogole ile u Ciebie to kosztuje bo ja z moimi blizniakami po cc nie chce sie meczyc z innymi nawiedzonymi babkami... wole sama a i w takiej sali maz moze zostac bo jest miejsce....
pozdrawiam
 
Dziewczyny wiem ,ze tysiac razy tu byl watek poruszany wynikow glukozy ale nie moge sie dokopac do nich .Mam swoje wyniki - mialam 50g glukozy - przed mialam wynik 90 , a po godzinie 119 - czy jest on prawidlowy, wiecie moze ? szukalam w internecie ale tak w wiekszosci pisza o 75 g.


Jak najbardziej prawidłowy:-):-):-) Norma na czczo do 110, po 1h do 140:-)

Właśnie wszamałam dwa rożki Algidy:-DUwielbiam rożki!!!!!!:-D
 
o skrzaciku dobrze ze poruszylas ten temat platnych jedynek... powiedz mi czy u Ciebie trzeba jakos rezerwowac sale z wyprzedzeniem? i wogole ile u Ciebie to kosztuje bo ja z moimi blizniakami po cc nie chce sie meczyc z innymi nawiedzonymi babkami... wole sama a i w takiej sali maz moze zostac bo jest miejsce....
pozdrawiam

Tam gdzie ja chce rodzić to jak pamiętam chcą 120zl za dzień i trzeba wcześniej sie umówić chyba że akurat będą wolne jak sie zacznie rodzić. Mnie to nie dotyczy bo jak sie będe umawiać na cc to zarezerwuje sale.

Mam pytanko czy któraś z was miała biały nalot na języku z taką suchością w buzi? Jak tak to co to i co z tym zrobić?

 
reklama
Monia cukinia tez super - moj kalfior juz na palniku, do tego mlode ziemniory i jajo sadzone :-)
Jak to zjem to padne na wyrko do wieczora ...
mniam... ale mi apetytu zrobiłaś, już wiem co będę miała jutro na obiad:-)


Wspolczuje tej biurokracji i calej atmosfery szpitalnej .. ale najwazniejsze, ze maluch rosnie Ci jak na drozdzach :-)

Agim na szczescie nie boli mnie to napinanie i postaram sie wiecej lezec wiec moze nie bede musiala dzwonic do gina tymbardziej ze za tydzien wizyta.

Onionek mi tez narobilas ochoty:P ale to jutro zrobie bo dzisiaj juz mamcia cos szykuje.. i nie moge sie juz doczekac az zrobi mi ogorki malosolne :)))))
A ja już robię od dwóch tyg. są suuuuper



o skrzaciku dobrze ze poruszylas ten temat platnych jedynek... powiedz mi czy u Ciebie trzeba jakos rezerwowac sale z wyprzedzeniem? i wogole ile u Ciebie to kosztuje bo ja z moimi blizniakami po cc nie chce sie meczyc z innymi nawiedzonymi babkami... wole sama a i w takiej sali maz moze zostac bo jest miejsce....
pozdrawiam
U mnie w szpitalu, a planuję rodzić pod Warszawą, mimo iż tu mieszkam ale nt szpitali słyszy się rózne historie, poza tym mój gin pracuje w Wołominie( pewnie kojarzycie tę mafijną miejscowość) i tam będę rodzić, szpital ma kapitalne referencje, warunki, personel i można rodzić do wody. Za salę jedynkę do rodzenia płaci się 150 zeta za mniej wybajerzoną, 200 za bardziej, nie można ich wcześniej rezerwować, tylko mieć nadzieję ,że będą wolne..., położna bieże 600 stów, nie wiem jak z lekarzem bo na razie mi głupio go zapytać. W sali pojedynczej może cały czas przebywać twój mąż, nawet na noc, otrzymuje też posiłki, można słuchać muzyki, oglądać tv pełen komfort.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry