reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Dziendoberek:-D
Widze sporo wczoraj popisalyscie:tak:
J:tak:a mdlosci brak
le n pocztku samiutkim byl tragedia tk jak juz nie raz pisalam...
Dzisiaj mozliwe ze bedzie to ostatni dzien mojej pracy w tym roku, wszystko okaze sie w tym tygodniu..
Urlop na przyszle 3 dni juz podpisany, 3 do lekarza i sie wszystko wyjasni;-)
Jesli chodzi o date porodu to tyle ile suwaczkow tyle kombinacji..
Generalnie wychodzi miedzy 17 a 24 wrzesnia
Wg moich obliczen wyszlo 21 wrzesnia, ale zobaczymy jeszcze co lekarz powie, ni i potem i tak dzieciatko przychodzi na swiat przewaznie w innym dniu;-)

Moja mama ma urodzinki 24 wrzesnia - szesciesiate, wiec prezencik dostanie:-)
 
Witam się niedzielnie.
Nas już tak zasypało, że auta parkujące na ulicy z przodu i z tyłu mają góry śniegu wysokości samych siebie. Nie wiem jak ludzie jutro do pracy pojadą. Odśnieżać trzeba co dwie godziny inaczej sniegu po kostki :szok:
U mnie na razie w porząsiu.
Zjadłam własnie śniadanie a to już coś :-D
Wczoraj powiedzieliśmy o Fasolinie teściowej i siostrze Małża. Teściowa najpierw stwierdziła, że Małż robi sobie jaja :-)
Siostra Małża od razu wyliczała co po swoich dzieciach ma i mogłaby nam zaoferować. Fajnie bo ma łóżeczko, wózek kombi, ubranka i krzesełko do stołu :-) Ale na to jeszcze czas.
Pozdrawiam!

Zauważyłyście, że jest już wątek Październik 2010? ale jeszcze nie jako podforum tylko temat w "Przyszłych mamach".
 
HELLO
U nas też sypie, na choinkach całe poduchy śniegu.
Ciekawe czy małż śie orzez nasza dojazdówkę przebije.
W kuchnie stygnie świerzo upieczony chlebek.
Pyś po raz 10000 ogląda "czterech pancernych".
Zapowiada sie niezły dzień.
 
A mnie dalej cholerne mdłości męczą...
Do tej restauracji to chyba pójdę podziwiać wystrój bo z menu raczej nie skorzystam :-D
Tak mi się marzy wielki kebab z sosem czosnkowym ahhh ale znając życie po paru kęsach przywitałabym sie z kibelkiem
Normalnie gdyby dało rade przerzuciłabym mdłości na T.
 
Nooo ja się chyba skuszę teraz na kebaba choćby kęsa a T. najwyżej za mnie dokończy konsumpcje kebaba.
I jeszcze babkę cytrynowa musimy kupić bo chodzi za mną od tygodnia a nie chce mi się piec.
 
Witam popołudniowo

Niestety dzis po śniadaniu zaczeły męczyc mnie mdłości :baffled: myslałam ze zagryzienie macą pomoże ale na razie nic :nerd: Wziełam sie troche za odkurzanie mieszkania bo kot i pies lnieją i sprzatac możnaby było codziennie ( ehh zachciało sie zwierzątek) Ja chce juz wiosne :-p

Dziewczyny co z tym prywatnym forum... nadal nie dostałam zaproszenia ( A moze nie zasłużyłam ??? ) :-D:-D
 
reklama
Już pisałam wcześniej o grupie zamkniętej. Póki co zostaje taka lista. nie zapraszamy nikogo. Trzeba się lepiej poznać i troszkę z nami pobyć:tak: Wtedy za zgodą wszysktiech dziewczyn zaprasza siękolejną:tak: inaczej zamknięty nie miałby sensu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry