reklama

Wrzesień 2010...

No ja dziś robię właśnie galaretkę z owocami i na wierzch z bitą śmietaną - takie samki z dzieciństwa;-)
Do tego odmierzam czas do wyjścia bo nie mam nic do roboty i strasznie się wtedy czas wlecze:confused2:
 
reklama
Kurde dziewczyny , ja juz nie wiem co sie dzieje ze mną:-(? Wytarczy ze sie przejde gdzies np po zakupy skocze i jak wracam to jestem nie do zycia. strasznie mi niedobrze, slabo i w glowie sie kreci, nie wspomne o bólu w krzyżu. Daleko nie chodze bo mam wszystko pod nosem:rofl2::angry: I jeszcze mój chce zebym o 15 po niego podjechala autem bo mamy zajechac obejzec opony letnie do auta. Chyba mu zadzwonie ze nie dam rady:zawstydzona/y:
 
magi wyluzuj wiec , nic na silę. ja mam tak samo, wiec nie zmuszam sie i staram sie troszke zwolnic jak mam krecenie w głowie i jakies dolegliwosci. Reszta otaczajacych nas ludzi musi to zrozumiec
 
Oczywiscie juz tulenie kibelka było:szok::zawstydzona/y:
Najgrsze jest to ze ja tak robie jak mówisz i to chyba za czesto (odpoczywam za duzo, prawie nic nie robie tez z lenistwa), moz dlatego ze mało mam ruchu tak jest.
 
Oczywiscie juz tulenie kibelka było:szok::zawstydzona/y:
Najgrsze jest to ze ja tak robie jak mówisz i to chyba za czesto (odpoczywam za duzo, prawie nic nie robie tez z lenistwa), moz dlatego ze mało mam ruchu tak jest.
podchodz do siebie z najwieksza czułoscia i miloscia. jak dziecko przyjdzie na swiat to na nic nie bedziesz miala czasu, wiem cos o tym, bo moj maz duzo pracowal a jak urodzialm dziecko to pracowal jeszcze wiecej, wiec doslownie wszystko było na mojej głowie, a sama jakos powoli dochodzilam po porodzie do siebie, wiec z łezką w oku wspominałam błogie chwile drzemki z brzuszkiem;-)
 
witam popoludniowo ogorkowo :)Wlasnie po zupce ogorkowej :) co do braku rozmow zkibelkiem to ja rowniez jestem w gronie nielicznych :D Mi rowniez dzis dokucza bol glowy ,ale to chyba dlatego ze dzis nie bylam jeszcze na spacerku a zawsze o tej godzinie jestem juz po :)
 
reklama
kasialle ja do 16 pracuję :-( A szef litości nie zna, niby była mowa na początku że jak nie ma nic do roboty to na siłę trzymać nie będzie ale rzeczywistość jest całkiem inna:crazy: Pracownicy z hali jak się wyrobią ze wszystkim i już nie mają nic do roboty mogą iśc do domu - sprawiedliwość:angry:
No ale widać tak to jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry