Bry dziewczyny! :-)
boszzzzzz, nie bylo mnie raptem dobe a Wy naskrobalyscie na samym ogolnym watku 7 stron

Dopiero udalo mi sie przebrnac.
No to widze ze plan na nastepny tydzien mamy :-)
Dora - poniedzialek
Paula - wtorek
Anisen - sroda
W weekend moze Dziuba i Ola ale to sie okaze

Kciuki zaciśnięte za wszystkie i zebyscie jak najszybciej sie u nas ze swoimi dorodnymi maluchami pokazaly :-)
Kacha doskonale wiem jak sie czujesz majac taka toksyczna matke. Znam to z autopsji...
Co do wypowiedzi Eweliny to sie czesciowo zgadzam, bo moja matka i wydaje mi sie tez ze Twoja Kacha kieruja sie raczej egoizmem niz troska czy jakas chora miloscia. Moja cale zycie nam wpajala ze ona nas urodzila, wychowywala i tyle ja te dzieci kosztowaly ze naszym psim obowiazkiem jest robic z naszym wlasnym zyciem to co ona sobie zyczy. Taki maly przyklad: Bedac na 2gim roku studiow poszlam ze znajomymi i moim chlopakiem na Andrzejki. Ona go niecierpiala jak zreszta kazdego innego bo to przeciez rywalizacja i moze mi w glowie pomieszac. Zadzwonilam do niej wieczorem zeby jej powiedziec ze przyjde pozniej i zeby sie nie martwila. Na co ona stwierdzila ze mam byc w domu o 21ej bo dopoki tam mieszkam to ona bedzie dyktowac warunki a jesli nie to mam sie wyprowadzic....No to sie nastepnego dnia wyprowadzilam. ... i spalam pod kaloryferem na podlodze u chlopaka mojej najlepszej przyjaciolki a druga przyjaciolka ze studiow przynosila mi jedzenie bo za 2zl na dzien to raczej bym nie wyzyla...A moja matka tylko przekazala mojej kolezance ze jak w ciagu doby do domu nie wroce to policje na mnie sciagnie heheheh to sie usmialam wtedy. Ale wlasnie tak jest do dzisiaj. My jestesmy glupie niezdarne dzieci i do tego wedlug niej niedojrzale psychicznie ( moj brat ma 42 lata i zarowno on ja i ja bardzo dobrze sobie zycie ulozylismy uwazam) a ona jest ta najmadrzejsza ktora chce tylko naszego dobra....
To sie zrobilam wylewna...
OLADziuba co tam u Was? Jak sytuacja?
Paula super ze mozesz miec z nami kontakt ze szpitala tylko faktycznie szkoda ze az do wtorku musisz czekac.
Czy nie moznaby tak zrobic ze do tego watku zamknietego prawa dodawania osob mialby tez ktos inny a najlepiej ze 2 osoby. Bo tak jak teraz jak sie rozpakujesz a cos tam trzeba bedzie zrobic to nie ma komu.
Ewelinak i tak dalej...10 minut pracy 20 minut przerwy :-) a najlepiej zostaw wszystko mezczyznom :-)
mambusia fajnie mamy położną wirtualną
misiako udanego fryzowania :-)
U mnie dzisiaj tez upalnie ale na szczescie mam balkon od polnocy wiec zero slonca, do tego 7 pietro, rzeka i wolna przestrzen dookola wiec na ironie, tutaj jest duzo lepiej siedziec niz w domu, co czynie od rana :-)
Nie mialam dzisiaj niestety akupunktury bo polozna musiala jechac nagle do szpitala. Byc moze uda sie w poniedzialek. Troche sie boje ze jak tak dalej bedzie to nic z tej akupunktury nie skorzystam :-(
Ja jestem cala popuchnieta. Rece, nogi masakra jakas ale nic to, trzeba jakos przetrzymac. Ide sobie kupic teraz cos na obiad i zabieram sie za prasowanie pieluch i ostatniej partii rzeczy dla malej :-)
Milego dnia i mniejszych upalow zycze!