• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniowa Mama u lekarza:)

reklama
wiecie co mój organizm jakiś nie teges albo młoda wcale ze mnie nie WYSYSA żelaza.... mówili że końcem ciąży będzie spadać na łeb na szyje a ja właśnie wróciłam z laboratorium z wynikami juz tymi do porodu i CO???? żelazo tak wysokie jak nigdy 13,8 no nic tylko sie cieszyć.... a moze cos w laboratorium pomieszali :baffled::confused::confused::confused:
teraz juz moge rodzic cała dokumentacja zgromadzona... :rolleyes2::wink::rolleyes2:
 
sreberko - u mnie podobnie , ginka mnie tu tabletkami straszyła bo spadało .. a teraz nawet troszkę się podniosło a nie jestem na jakiejś żelazowej diecie ..
No ale cóż tylko się cieszyć
 
reklama
Ja już po wizycie...nawet nie pytajcie ile warze,,,bo jak zobaczyłam to o mało nie zemdlałam:szok::szok::szok:
Mocz nareszcie dobry, synuś się pcha ale jeszcze daje rade:happy: z tąd te skurczyki.
Dostałam jakiś nowy medykament na obrzęki mojej nogi...troche dziwne ale jedna jest normalna a druga jak u słonicy:-p:dry:
za tydzień wizyta i wreszcie zrobi mi usg:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry