• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniowa Mama u lekarza:)

Sama już nie wiem co robić, rejestrować się w UP w Polsze, czy wykupić sobie ubezpieczenie w David Shield na cały świat... I tak bulę jak za woły a DS wychodzi mi taniej niż rodzinne w niższej klasie ...
 
reklama
anaklim- lepiej dmuchac na zimne!!!z julką tez dość szybko skurcze zaczeły mnie męczyć... ginka zaleciła mi więcej odpoczynku i no-spę:tak::tak:

sanya- oj cięzki tydzień przed tobą:no:
 
Bylismy dzis u ginki. Widzielismy male. Paulina sie bala bo nie wiedziala co mamie robia. Dzidek ladny mamy zdjecie z profilu. Cofnieta jestem o tydzien, mam korekte terminu na 22 wrzesnia. Wiec juz sama nie wiem co to za tydzien. Kumpela mnie wlasnie spytala ktory to miesiac a ja juz nic nie wiem.Pomiarow mi nie zrobila bo dzidek za maly, pci nie podala bo tylek mial nie po tej stronie. Ogolnie wizyta bardzo owocna:baffled:.
 
kicia - nie martw się ważne że dzidzia zdrowa ... najważniejsze a i tak ciekawe czy któraś z nas urodzi w wyznaczonym terminie ... będziemy robić zawody... hi hi
 
Witajcie dziewczyny!
Kilka koszmarnych dni za mną. W czwartek wieczorem zaczelo mnie potwornie piec i swędzieć w miejscu intymnym. W piątek miałam ochotę chodzić po suficie, ścianach i gdziekolwiek popadnie. Koszmar:-(
Bylam wczoraj u lekarza i okazało się, że jest to efekt uboczny przyjmowania Luteiny dopochw. Kazał odstawić i zapisał mi antybiotyk w globulkach.:tak: I kurcze, boję się go stosować.Mam skróconą szyjkę i założony pessar. Może dlatego przy wkładaniu, mam wrażenie, że wciskam sobie ten krążek głębiej. Mowię Wam koszmarne uczucie:angry:. Nie życzę nikomu. Ale dam radę;-)

preg.png
[/IMG]
 
kicia nic się nie martw, popieram poprzednie wypowiedzi najważniejsze że dzidzia zdrowa a termin nigdy nie wiadomo na 100%
kama32
pewnie że dasz radę dobrze że masz już jasną sytuację.
Ja po szpitalu wróciłam do luteiny ale ciągle pobolewa i teraz się martwie żeby było wszystko dobrze.
Trzymajcie się.
 
Abigaill- pewnie, że będzie dobrze. Głowa do góry.
Powtarzam sobie codziennie wieczorem, że każdy dzień przybliża nas do szczęśliwego rozwiązania:tak:.


preg.png
[/IMG]
 
reklama
Cześć!!!
Wpadam tylko na chwilkę, wczoraj miałam mieć wizyte i co??? Pojechałam do gabinetu i ... pocałowałam klamkę:baffled: Kurcze ale byłam wściekła, zadzwoniłam do gin. ale ten nie odbierał, w końcu znalazłam numer do pani z rejestracji. I okazało się że mam przeniesioną wizytę na 24.04 na 23:00. Mój lekarz robi specjalizację i ma przesunięte jakieś egzaminy więc musiał wyjechać.
Mam tylko nadzieję że wszystko będzie ok. jakoś dziwnie się ostatnio czuję. samam nie umiem dokładnie określić jak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry