ellsi
Fanka BB :)
karola u mnie też pojawił się problem. Mała trochę się krzywiła w chuście - tak asymetrycznie i rzeczywiście jedna noga wydawała się dłuższa. Jak już dociągnęłam i to tak porządnie. Dociągałam, dociągałam, dociągałam to było wszystko ok. Bo jak tylko raz dociągnęłam to z powrotem jedna noga opadła. I jeszcze trzeba się porządnie zasupłać bo wtedy też może popuścić.

ja już się zastanawiałam nad klubem kangura we Wrocławiu ale z takim Maluszkiem jeszcze sie boję w takie zbiorowiska ludzi iść.
tak się zastanawiam cały czas, bo koszt niewielki a mogłabym się nauczyć jak dobrze wiązać. Tylko musiałabym zostawić Alutka na 6 godzin a to troszkę dużo :-(



w ten mój badziew w sekunde małą wkładam ale wole normalną chustę. Śmiać mi się chce z Karoli bo jak siedzi w tym to ciągle mnie liże i ćmoka po klacie