reklama

wrześniowe chustonoszenie

kachasek ja też taka Miecia jestem, choć mój małżon twierdzi że jestem gadżeciara :-D. Poczytałam trochę o tej Almelle skośnokrzyżowej na chusty.info /tam dziewczyny ja testowały/ i zdecydowałam, że będzie to moja pierwsza chusta - jak mi i Alutkowi się spodoba to wtedy kupimy jakąś z wyższej póły, choć ta almelle też nie taka najgorsza ;-)
 
reklama
napalilam sie na chuste jak nie wiem co, ta kieszonaka jest na nas chyba troche za mala strasznie ciezko mi mala w niej ułozyc wsadzic wsadze ale nie moge przekrecicw chuscie. chociaz tak mysle ze to moze i dobrze bo sama tez sie nie moze przekrecic wiec nic nie wywinie. bede probowac dalej.
a na wiazana zdecydowalam sie na nati ale jeszcze myśle nad Hoppediz uzywaną.
kachasek co lepiej? ja juzsama nie wiem w nati mi sie kolory podobaja.
 
to chyba się zdecyduje na nati tym bardziej że kolory mi się podobają.
one na żyywo też takie ładne jak na zdjęciach?

i wklejam nasze zdjecia w kieszonce
 

Załączniki

  • chu.jpg
    chu.jpg
    63,2 KB · Wyświetleń: 100
  • chust.jpg
    chust.jpg
    34,8 KB · Wyświetleń: 96
Szukałam u siebie albo w pobliżu warsztatów chustowych..i oczywiście nie ma...Warszawa, Poznań, Kraków owszem...nawet w Gdańsku nic nie znalazłam, bo byśmy pojechali...:-(
 
reklama
Ja być może do was dołączę. Pożyczyłam od koleżanki mojej koleżanki chustę z Natibaby bawełnianą wzór Kalahari i jeśli mi się spodoba to wtedy za 100zł mogę od niej odkupić. Dziś niestety nie próbowałyśmy się chustować bo Młoda była nie w sosie dosłownie do wszystkiego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry