cześc, wiecie, ja sama jestem z bliźniaków, i nie powiem-miec siostrę bliźniaczkę to najlepsza rzecz na świecie, ale ja zachłanna nie jestem:] Jedno małe szczęście na razie mi wystarczy:]
Chociaż-jak będą bliźniaki-będę mega przerażona, ale też mega szczęśliwa.
Mi lekarz określił 6 tydzień i nie było słychac serduszka, mówil,że chyba slychac "lekkie tętno" ale nic mi wiecej nie mówił,bo jest po prostu zbyt wcześnie, ja się na szczęście nie nastawiałam,więc nie było rozczarowania.
A z objawów-zemdliło mnie tylko ze 2 razy, ale mam bardzo drażliwe piersi:/ i już mi urosły. Normalnie mam rozmiar 75 H, więc wyobraźcie siebie, jak teraz wyglądam, a jeszcze przecież piersi się powiększą:/ Śpię w staniku i ciągle się macam

bo tak mnie bolą.
Dziewczyny-a cwiczycie coś? Ja zawsze staralam się by choc troche aktywna i teraz jeżdzę sobie na rowerze stacjonarlnym i dużo spaceruję. A wy?