kołtunek super ze się macie dobrze

wizytki rodzinki się zaczynają

faaajnie

mój Jasio będzie 13 albo 14 prawnukiem! masakra! taka ogromna rodzina od mojego małża.
pycia to jeszcze trochę, ale mam nadzieję że się coś rozkręci wcześniej :*
malina2312 więc czekam na poniedziałkowe wieści

Ewka tak pisałaś o tej wizycie do lekarza że taki termin.. brak słów.. tak samo jak ten facet co ma śruby w stawach ma czekać do 2020

porażka!!
jak Twoi chłopcy? jak w szkole? dają radę?
no u mnie co zaczynamy 39 tydzień... ze szczęścia że donosiłam tą ciąże i że wszystko jest ok to chcę mi się płakać...myślałam że się nie uda..

czekamy na Jasia
skurcze minęły. Ból brzucha też.
była u mnie koleżanka z uczelni popelałyśmy, zaraz ogarnę obiad i jedziemy do teściów

teściowa robi pyszne pulpety powiedziała że nam da na obiad żebyśmy mieli na jutro czy sobotę

wczoraj byłam na szkole rodzenia bo kiedyś ominęłam kąpiel noworodka teraz mieliśmy szansę być

super bo sobie to utrwaliłam, ćwiczyliśmy na lalkach

śmiałam się jak wracaliśmy do Jasia, że już teraz może wyjść wszystko mamy zaliczone

a on tylko się poruszył.. pewnie sobie pomyślał"tatuś mówi co innego"

mój mąż strasznie przerażony jest.. widzę to po nim..

no al cóż
