reklama

Wrześniowe mamy 2015

reklama
wiola84 ale masz dobrze, tylko pozazdrościć...

kaha91 mi w poprzedniej ciążyczop odszedł w całości na raz - taka kulka galaretki dość sztywnej bezbarwnej, po tym miałam 1 cm rozwarcia i tak dwa tygodnie do porodu. Śluz z krwią szedł dopiero na porodówce, więc teraz mam schize bo wszystko inaczej się dzieje.

Po śniadanku poszłam spać. Dzisiaj mogłabym spać i spać... Brzuch ciśnie trochę bo nisko, młoda coś tam się wierci żebym o niej nie zapomniała, a skurcze dalej cicho...
 
A u mnie nie było dziś indukcji, bo porodowka caly czas zajęta. Mam się szykować na jutro.
Z nowości to pojawiły się bolesne skurcze ale nieregularne, średnio 1-2 na godzine
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry