reklama

Wrześniowe mamy 2015

ewka dzisiaj troszkę lepiej ale dalej jestem jakaś inna.. słabo mi.. brzuch boli... Jasio nisko uciska na wszystko..
powodzenia u położnej i daj znać jakie wieści!:)

1985natalia2 dwa razy już tak sprzątałam i ***** to dało.. odpusciłam obecnie masuje sutki i z tego są przynajmniej efekty.

Moj Jaś od dwóch dni mniej aktywny.. delikatne ruchy tylko czuć..
brzuch pobolewa... na papierze zawsze zostawiam śluz taki różowy już nie wiem czy to czop czy śluz..
jestem obolała i to mnie męczy najbardziej. ale macie rację już nie długo :)
 
reklama
Dziewczyny melduję się i wybaczcie, że dopiero teraz, ale po narodzinach jest tego tyle, że nie wiadomo odczego zacząć. Marek urodził się 14 września o 12h27 z wagą 3050, 54 cm i 10 punktami. Miał za niskie cukry na poczatku, ale sytuacja została unormowana, choć nie chce jeść co 3-4 godz. jak powinnien, a walczymy jeszcze z lekatacją. Miałam cesarke i operację brzucha za jednym zamachem, jestem mega oboloła, zmęczona, ale i przeszcześliwa. Nie wiedziałam, że można mieć tyle emocji naraz w sobie. Od wczoraj jesteśmy w domu. Zaraz będę Was doczytywać. Gratuluję mamom z tego tygodnia i trzymam kciuki za te w dwupaku jeszcze;-)Dzięki serdeczne za wszelkie wsparcie z Waszej strony.
 
A my zostajemy jeszcze w szpitalu mała musi nauczyć się jeść raz je 20 minut a raz 2 godz ból przy tym miałam straszny ale kupiliśmy nakładki coś pięknego ból o wiele mniejszy. Malutka jest bardzo grzeczna dostała zastrzyki to minuta płaczu.

tmp_7338-20150919_054126-1150805512.jpg
 

Załączniki

  • tmp_7338-20150919_054126-1150805512.jpg
    tmp_7338-20150919_054126-1150805512.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 99
Ostatnia edycja:
1985natalia2 też mam z ty problem ale jakos sie przełamałam... to też jakieś przygotowanie do karmienia..
nakładki tez mam i maść, jakoś damy rade;)

pycia17 powoli sie wszystkiego nauczycie,śliczna kruszynka;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry