reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Z zachcianek to mam cały czas smaka na zupy. I od mięsa mnie odrzuciło. Na samą myśl mi słabo.
I wahania nastroju... 10 minut temu ryczałam, że sobie nie poradzę, że chyba to jednak nie ten czas i w ogóle wszystko nie tak, a jak już się uspokoiłam, to miałam ochotę sama siebie walnąć w lep za takie myślenie. Przecież to nasz mały robak wyczekany, co ja w ogóle pieprzę ;)

Napisane na VTR-L09 w aplikacji Forum BabyBoom
Ja się witam i spadam do pracy. Mam nadzieję że 12h szybko zleci.

piu3w1d3gdjez5tu.png

dqpranliom4l4e7b.png
Dobrze wiedzieć że nie pracuje sama tyle czasu
Ja nadal śledzie.. wszędzie widzę i czuje..jak wpadnę dziś do sklepu to wykupie wszystkie i będę robić.. w oleju w pomidorach w śmietanie..
 
reklama
Dzien dobry w sobote Dziewczyny.
Ja po ciezkiej nocy. Mlody dawal dzis czadu jak rzadko,wstawalam chyba miliard razy a do tego teraz czuje sie fatalnie,gardlo mnie boli,katar mi sie zaczyna
Zastanawiam sie jeszcze jak to jest z dzwiganiem... Niestety nie udaje mi sie unikac noszenia Mlodego i tak naprawde czuje sie ok,nic mnie nie boli,no moze troche kregoslup,bo juz wazy swoje...,ale zastanawiam sie jak to z tym noszeniem w ciazy...?
Milego dnia Wam wszystkim!
 
Dzień dobry!
Za dwie godziny zmykam na wizytę :D
@Mimi93 każdy poród jest inny, nie sugeruj się naszymi wspomnieniami :) jedne woła rodzić niz chodzić do dentysty, inne woła umrzeć, niż rodzić :p
 
Dzien dobry w sobote Dziewczyny.
Ja po ciezkiej nocy. Mlody dawal dzis czadu jak rzadko,wstawalam chyba miliard razy a do tego teraz czuje sie fatalnie,gardlo mnie boli,katar mi sie zaczyna
Zastanawiam sie jeszcze jak to jest z dzwiganiem... Niestety nie udaje mi sie unikac noszenia Mlodego i tak naprawde czuje sie ok,nic mnie nie boli,no moze troche kregoslup,bo juz wazy swoje...,ale zastanawiam sie jak to z tym noszeniem w ciazy...?
Milego dnia Wam wszystkim!
Ja też na razie dźwigam 14 kilo mojej córy i to się raczej nie zmieni :p myślę, ze mój organizm jest na tyle przyzwyczajony do tego "wysiłku", że nawet tego nie odczuwa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry