reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Co do nocek. Wyjdzie ze mnie patologia pełną gębą ale ja od 22 do 5 nie przewijam dzieci. No chyba że się przesika albo kupsko. Po pierwsze dziecko każdym ptzewijaniem się rozbudza. Po drugie te pieluchy mieszczą to co tam si€ zbiera i moim akurat nie przeszkadza. To powoduje że miki budzi się w sumie tylko raz miedzy ta 22 a 5 chyba ze ma kryzys to dwa razy. Tak samo robilam z Bartkiem. Z Kacprem po jakichś 3 msc gdy nie mialam juz sily wstawac co godzine karmic przewijac i lulac...
 
No hej zaraz was poczytam

Szwy ściągnięte, mały kochany, pranie zrobione i już wymuszone w suszarce, nawet byłam w smyku i kupiłam małemu tego cieplnego pajace i super czape hihi
Moje samopoczucie lepsze mam jeszcze chwilę słabości aby sobie poplakac ale jest lepiej, zatoki schodzą więc już może ciut oddychać!!! Fajnie było spotkać się z lekarzem mam jeszcze wizytę 6 października i koniec ciąży, ostatnio mówię do męża że już mnie nikt od środka nie kopię a on na to żebym zapamiętala do konta życia bo już raczej w ciąży nie będę Hehe biedny dostał po dupie hihi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry