reklama

Wrzesniowe mamy 2026

reklama
Ja byłam już na USG. U mnie zostały już tylko resztki. Miałam wybór tabletki jeszcze albo zabieg. Ale to że wzięłabym tabletki to też nie wykluczone że będzie bez zabiegu. Więc około 19 będę miała zabieg. Chyba że poproszę żeby jeszcze zrobili USG bo jednak do 19 jeszcze sporo czasu więc może akurat wszystko się oczyści. Ja dokładnie wiem w którym momencie wypadło Dzieciątko. Bo tak naprawdę miałam tylko dwa takie duże skrzepy. Pierwszy mniejszy a później ten większy 😟 teraz już tylko gęsta krew
 
Powodzenia dziewczyny, bądźcie dzielne. Bardzo trudno w to uwierzyć 😟 kolejne złe wiadomości, to naprawdę jakiś koszmar.

Nie rozpisując się, dziś byłam na teście s sanco, także teraz kilka dni oczekiwania na wyniki.
 
Bardzo mi przykro 😢😢 trzymaj się 😢

Aż trudno uwierzyć, że to się dzieje… żadnych pozytywnych wiadomości 😟😟🤯😟
Ja nie mogę w to uwierzyć, tragedia dla naszej grupy🥺🙏🏽jestem z wami mentalnie😞dziewczyny pozostałe a kiedy wy macie jakieś wizyty? Wiem,że w lutym ktoś miał mieć jeszcze,ja jutro na 9 rano ale boję się nie ziemsko .😔to będzie 11+1 chyba..
 
Ja już po ... Bóle przeszły gdy kruszynka mnie opuściła... Widziałam jej maleńkie stopki. Widok taki że dostałam histerii. Dobrze że jeszcze mąż przy mnie był. Teraz dostałam proszki na uspokojenie. I tak zostaje do jutra...
Ale najważniejsze że mamy cały materiał do badań.
Trzymajcie się dziewczyny.
 
Ja nie mogę w to uwierzyć, tragedia dla naszej grupy🥺🙏🏽jestem z wami mentalnie😞dziewczyny pozostałe a kiedy wy macie jakieś wizyty? Wiem,że w lutym ktoś miał mieć jeszcze,ja jutro na 9 rano ale boję się nie ziemsko .😔to będzie 11+1 chyba..
Szok… co tu się wydarzyło, serce się łamie.😭
U mnie wizyta 5 marca, to będzie 11+2.
 
Ja nie mogę w to uwierzyć, tragedia dla naszej grupy🥺🙏🏽jestem z wami mentalnie😞dziewczyny pozostałe a kiedy wy macie jakieś wizyty? Wiem,że w lutym ktoś miał mieć jeszcze,ja jutro na 9 rano ale boję się nie ziemsko .😔to będzie 11+1 chyba..
Ja mam 26 lutego jeszcze, 9+4 więc jest stres przez tą czarna serie.
Trzymam jutro kciuki
 
Ja już po ... Bóle przeszły gdy kruszynka mnie opuściła... Widziałam jej maleńkie stopki. Widok taki że dostałam histerii. Dobrze że jeszcze mąż przy mnie był. Teraz dostałam proszki na uspokojenie. I tak zostaje do jutra...
Ale najważniejsze że mamy cały materiał do badań.
Trzymajcie się dziewczyny.
Tragedia nie do wyobrażenia! Dużo siły ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry