reklama

Wrzesniowe mamy 2026

reklama
Ja już po ... Bóle przeszły gdy kruszynka mnie opuściła... Widziałam jej maleńkie stopki. Widok taki że dostałam histerii. Dobrze że jeszcze mąż przy mnie był. Teraz dostałam proszki na uspokojenie. I tak zostaje do jutra...
Ale najważniejsze że mamy cały materiał do badań.
Trzymajcie się dziewczyny.
Nie wyobrażam sobie takiego widoku nawet,😥 trzymaj się ❤️
 
Ta pustka jest nie do opisania. Wcześniej skupiałam się na bólu, na tym krwawieniu i brakowało przestrzeni na myślenie. A jak maleństwo mnie opuściło... Bałam się patrzeć a teraz żałuję, chciałabym się cofnąć do tego momentu i zapamiętać je kawałek po kawałku. Moje biedne dziecko 😢 Nie wiem, jak się z tego pozbierać.
 
Ta pustka jest nie do opisania. Wcześniej skupiałam się na bólu, na tym krwawieniu i brakowało przestrzeni na myślenie. A jak maleństwo mnie opuściło... Bałam się patrzeć a teraz żałuję, chciałabym się cofnąć do tego momentu i zapamiętać je kawałek po kawałku. Moje biedne dziecko 😢 Nie wiem, jak się z tego pozbierać.
Kochana mocno tule 🥺
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry