reklama

Wrzesniowe mamy 2026

U mnie 10+1 i wagowo spadło o 3kg, a w obwodzie brzuch mi wyskoczył i coraz częściej spodnie odciskają ślady, także chyba już bliżej niż dalej do ciążowych... A z chłopcami do samego końca miałam bardzo mały brzuszek jak na wiek ciąży. No ale ta ciąża od początku bardzo się różni.
Ja tak samo jak w poprzedniej będę miała brzuch wielkości malej planety, już to czuję.
 
reklama
Już dawno przestałam się wygłupiać i wymieniłam garderobę na ciążowa. 11+4, waga stoi w miejscu, brzuch nie miesci się w nic, nawet gacie. Także spodnie ciążowe, majtki i dwa rozmiary większe (lubię te z wysokim stanem) Dobrze, że zawsze miałam szerokie swetry na zimę to chociaż to jeszcze pasuje.... bo wiosenne ubrania mogę tylko już pooglądać na wieszaku.
Temat, który mnie denerwuje 😅 wciąż chodzę do pracy, gdzie staram się jakoś wyglądać i chodzę w kółko w jednych legginsach prążkowych. Co kupię to za ciasne, za krótkie albo za zwykłe żeby do pracy założyć. 😢
 
Cześć Dziewczyny! Czy mogłabym dołączyć? Podobnie jak @Coff, myślami początkowo w sierpniowych, ale jednak termin 1.09 :) Pierwsza ciąża, czuje się w miarę ok. @Pchelka25 plecy bola także i to bardzo :)

Przeczytałam trochę wątków wstecz, żeby Was trochę poznać. Przykro było czytać ostatnie posty. Dziewczynom życzę dużo siły, zdrowia i wiary, ze Wasz czas wkrótce nadejdzie. Jestem tego pewna.

Pozostałym dziewczynom, które trapią choroby życzę dużo zdrowia również!
 
Temat, który mnie denerwuje 😅 wciąż chodzę do pracy, gdzie staram się jakoś wyglądać i chodzę w kółko w jednych legginsach prążkowych. Co kupię to za ciasne, za krótkie albo za zwykłe żeby do pracy założyć. 😢
Do pracy to kupiłam większe rzeczy, ale jak przyjdzie wyjście mundurowe to chyba sobie na nos spódnice założę;p oby szef się nie wygłupiał... A i marynarkę to tak do pół cycka zaciągnę. Bo jeśli jakiś zapne i zrobię wdech to mogę zabić osobę stojącą na linii;p
 
reklama
Ja na razie mam kilogram na plusie, ale pewnie to cycki i woda. U mnie też widać mega wzdęty brzuch i mam już za ciasne większość spodni i niewygodne już, ale też ja jestem/bylam szczupła i mialam miesnie na brzuszku - ale już dawno ich nie widać. Żałuję, że nie zrobiłam sobie w 5-6 tyg sesji zdjęciowej takiej kobiecej, gdzie jeszcze miałam swoją wysportowaną sylwetkę, ale cycki już wywaliło, więc miałabym na pamiątkę… bo teraz to różnie może być, wiem, że to „powierzchowne”, ale dbałam o formę latami i dużo to wysiłku kosztowało i z tyłu głowy mam „że już nigdy do niej nie wrócę”. Ale te myśli pojawiają się tylko wtedy, kiedy jestem spokojna o ciążę, więc chociaż taki plus… wolę się martwieć o powrót do formy niż o to czy z kruszonką wszystko ok.

Też mam jutro prenatalne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry