reklama

Wrzesniowe mamy 2026

reklama
Myślimy, myślimy ale za dużo. Nie kuje źle- I już myślę dlaczego. Kuje nie tak jak trzeba to też już pytania. Wczoraj ból piersi odszedł a dzisiaj znowu bolą- ja szaleję z radości a Mąż ze zdziwieniem "ale wczoraj brałaś paracetamol- więc on uśmierzył ból"
Ja na to nie wpadłam. Na 3 doby wzięłam 6 tabletek paracetamolu na obniżenie gorączki. To chyba nie jest źle???
Ale i tak boję się niesamowicie.
Dokładnie stanowczo za dużo, faceci mają jakoś prościej. Mój się niesamowicie cieszy, i powiedział że mam się nie stresować bo będzie ok 🙂
 
Dokładnie stanowczo za dużo, faceci mają jakoś prościej. Mój się niesamowicie cieszy, i powiedział że mam się nie stresować bo będzie ok 🙂
No mój mąż też mówi że będzie wszystko dobrze ale ja jednak jestem trochę zaniepokojona jak było widać tylko zarys pęcherzyka. No nic w czwartek idę znów i już będę wiedziec w którym kierunku to idzie
 
No mój mąż też mówi że będzie wszystko dobrze ale ja jednak jestem trochę zaniepokojona jak było widać tylko zarys pęcherzyka. No nic w czwartek idę znów i już będę wiedziec w którym kierunku to idzie
A wiesz jaką mniej więcej miałaś betę w dzień tego USG?
Ja z synkiem to miałam ciągotki do jedzenia i to duże, jak nie zjadłam to było mi strasznie niedobrze a głodna byłam co chwilę… ale mogłam jeść wszystko tylko nie słodycze. Teraz boje się jeszcze bardziej bo od słodyczy to dopiero tyłek mi urośnie, chyba że to przejdzie tak jak u Ciebie i chyba z tych dwóch to bardziej wolałabym się męczyć wstrętem do jedzenia 😅
Ja z synem miałam stwierdzoną cukrzycę ciążową, bo wyniki były na granicy. Dzięki temu mocno się pilnowałam z jedzeniem i na początku chudłam, ostatecznie przytyłam tylko 4kg. Wolałabym cukrzycy nie mieć, no ale to na pewno pomaga utrzymać wagę ;)
Bliźniaki 🫣❤️ byłoby napewno wesoło 😅
Wolę jedno, ale przyjmę, co los da 😅
 
A wiesz jaką mniej więcej miałaś betę w dzień tego USG?

Ja z synem miałam stwierdzoną cukrzycę ciążową, bo wyniki były na granicy. Dzięki temu mocno się pilnowałam z jedzeniem i na początku chudłam, ostatecznie przytyłam tylko 4kg. Wolałabym cukrzycy nie mieć, no ale to na pewno pomaga utrzymać wagę ;)

Wolę jedno, ale przyjmę, co los da 😅
Nie robiłam bety
 
Wysmarkalam dzis 2 rolki papieru. Aż mnie nos piecze, masakra. Dobrze, że nie mam gorączki, i ogólnie to tylko katar, kichanie i ogólne osłabienie ale już mi się naprawdę znudziło bieganie za ,,chusteczka". Czuję się jakbym miała mózg wysmarkać, dobrze, że dziś mi odpuściły mdłości (chociaż doszukuje się najgorszego) ale katar z mdłościami by mnie dziś zabił, a tak chociaż rosół piłam bez problemu. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam taka chora.
 
reklama
W ogóle? Szkoda, bo miałabyś jakieś porównanie. Ale myślę, że po prostu poszłaś za szybko na wizytę. Trzymam kciuki za czwartek ☺️
Nie robiłam bo mi takie badania tylko niepotrzebnie mogą namieszać. Jeszcze bardziej bym się denerwowała i doszukiwała. Prawidłowy przyrost też by mnie nie uspokoił, bo on też niczego nie gwarantuje. Są takie przypadki że super rośnie a później i tak nic z tego. Także sobie spokojnie czekam na czwartek
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry